<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Jak pies z kotem. Uwolnić Więźnia Partyjnego IV RP Jacka Popeckiego! - komentarze</title>
    <link>http://unsinn.blox.pl/2007/05/Jak-pies-z-kotem-Uwolnic-Wieznia-Partyjnego-IV-RP.html</link>
    <description>  wysuchaj Zwolniony został z aresztu człowiek, na którym ciąży w sumie 50 zarzutów, w tym 45 korupcyjnych, zarzut zabójstwa , mobbingu, znęcania się i fałszowania dokumentacji medycznej oraz podżegania do tego.   A nie został jeszcze zwolniony z aresztu człowiek, na którego kobieta rzuciła podejrzenie, że pomagał jej spędzić płód, chociaż do tej rzekomej skrobanki chemicznej na szczęście nigdy nie doszło i matka żyć będzie z córką do końca swojego życia jak pies z kotem.   Jacek Popecki, łódzki działacz Samoobrony jest Pierwszym Więźniem Partyjnym IV Rzeczypospolitej, bo przecież zamknięto go nie za poglądy, ale najwyraźniej po to, żeby poseł Filipek mógł wreszcie wysypać TIR-y na tory.   KOR -owiec Jarosław Kaczyński  żyje z partiami koalicji rządzącej w związku koalicyjnopodobnym. Nie urodzi się w takim związku żadna nowa myśl polityczna, żaden ratunek dla Polski.  Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny w jednej osobie  Zbigniew Ziobro  powiedział, że podtrzymuje wszystko, co mówił w sprawie zatrzymanego kardiochirurga .  Sąd natomiast zwolnił zatrzymanego uznając, że po wpłaceniu 350 tys. złotych kaucji nie będzie on chciał ryzykować utraty - tak dużej dla sądu sumy - ciężko uskładanych zaskórniaków przy pierwszej próbie matactwa ze strony podejrzanego.   Ani żaden prokurator, ani żaden sąd koalicyjnej, IV Rzeczypospolitej nie pomyślał oczywiście o tym, że na tzw. wolności może być - mówiąc po chrześcijańsku - dane temu, który brał, albo i nie brał.   Jacek Popecki może zaś sobie spokojnie posiedzieć do końca tej smutnej dla Polski koalicji, bo spokoju nie odbierze mu przecież Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrzengo, w celi aresztu śledczego służącego do utrzymywaniu w ryzach pokracznej koalicji.   Urodzony 12-05-1964 na Ziemiach Odzyskanych w Słupsku Przemysław Edgar Gosiewski  tym się różni od posłanki Małgorzaty Gosiewskiej  urodzonej 22-07-1966 na Ziemiach Odzyskanych w Gdańsku  i od posła Jerzego Gosiewskiego , urodzonego w Makowie Mazowieckim, że ten pierwszy został już mianowany Drugim, tzw. wicepremierem IV RP, a dwojgu pozostałym Gosiewskim przyjdzie jeszcze ponosić w tornistrze poselskim buławę po hetmanie Gosiewskim, za którego czasów popy i patriarchy Wszechrosji naczej się o Polsce wyrażały, niż dzisiaj.    Z Frankfurtu nad Menem mówił   Stefan Kosiewski   Download  this episode / odsłuchaj , ściągnij mp3 (3 min)     http://wiadomosci.onet.pl/1531531,,item.html   http://sowa.mypodcast.com/2007/03/Jacek_i_Anetka_Na_dobre_Noc-8895.html sowa.MyPodcast.com</description>
  </channel>
</rss>


