Add me to your address book
kosiewski.
Add me to your address book
|
Blog > Komentarze do wpisu
Pracy w Polsce już więcej nie będzie, gdyż zdechła kura koniunktury, przestała dziobać na warszawskiej giełdzie, a gospodarka znacznie zwalnia. Do Chin odleciał kapitał spekulacyjny, a sztucznie wysoki kurs złotówki po to tylko utrzymywał żydokomunista Balcerowicz , żeby pomnożyć tym, którzy sami nic nie produkują, a przy tym żeby nie opłacało się z Polski nic eksportować. Importuje się za to do Polski i sprzedaje w Polsce wszystko, lecz nie na bazarach, którymi zarządzał ubecki motłoch, a w sieciach hipermarkietów, które ponad dwa lata temu wyjęte zostały spod kontroli żydów europejskich przez żydowski handel ze Stanów Zjednoczonych. Środowa podwyżka stóp RPP nie będzie ostatnia, w 2008 roku stopy wzrosną przynajmniej dwukrotnie, a i tak nie uchroni to Polski przed inflacją, która przyjdzie na Ojczyznę nieuchronnie razem z podwyższonymi cenami z Zachodu, a w listopadzie w Niemczech wyniosła już 3 procent, osiągając poziom sprzed 13 lat. Benzyna w Niemczech jest już po 1 euro i 44 centy za litr, a ropa 133 centy za litr. Zakładając, że toyota corolla rocznik 1997 spala ok. 7,5 litra benzyny na 100 km, a z Gdanska do Berlina jest jakieś 500 km, to ile musiałby wydać na przejazd w obie strony, gdyby chciał tylko przyjechać poszukać pracy w polu, po jakieś 4 i pół euro? Bo syndyk masy po Ursusie sprzedał zakłady po zaniżonej cenie, ale sąd gospodarczy przyznał mu rekordowe 3,5 milionow wynagrodzenie za to, że się nazywa Jacek Syska. Dlatego Polacy w kraju nie z mediów w Polsce, ale z internetu 16 listopada 2007 r. dowiedzieli się, że konsul RP w Kanadzie dopiero po miesiącu dowiedział się o zamordowaniu obywatela polskiego na kanadyjskim lotnisku przez kanadyjską policję, i że wprawiło go to w szok. W rozmowie opublikowanej 16 listopada przez internetowy serwis sowa Prezes Polskiego Ośrodka Kultury we Frankfurcie nad Menem pan Stefan Kosiewski zauważył: - A czy można nie być w szoku po obejrzeniu tego filmu? Jeżeli wiemy, że od zabicia polskiego emigranta przez policję kraju osiedlenia minął miesiąc, a nie wiemy czy jakaś prokuratura w kraju wszczęła dochodzenie w tej sprawie? Tekla Stańczyk, która przeprowadziła tę rozmowę nie wzięła za nią grosza, podobnie jak jej rozmówca i wydawca serwisu, bo sowa udostępnia artykuły i fotografie na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.0 Germany. Chodzi mniej więcej o to, że można sobie z udostępnionych w sowie materiałów za darmo wziąć tyle, ile się tylko do schowka schowa, a następnie wkleić wszystko na swoją stronę internetową, do artykułu w gazecie, czy bloga podając przy tym źródło zaczerpnięcia (adres internetowy, link), żeby nie być posądzonym o złodziejstwo i żeby nie być chołotą, jak mawiał premier Kaczyński, która zapełnia bez żenady swoje strony i blogi cudzą własnością intelektualną jak zapełnia biedota brzuchy na cudzych weselach i na przyjęciach urządzanych z kasy publicznej. Przykładem takiego nagannego, złodziejskiego przeniesienia w całości tekstu wspomnianej rozmowy dostarczył wydawca internetowej gazety Kworum składanej w taki właśnie, bezczelny sposób przez redakcję w Warszawie, która wykorzystuje przy tym nazwiska kilku osób żyjących poza krajem, żeby uchodzić w podtytule za "polsko-polonijną gazetę". Trudno powiedzieć, komu takie szachrajstwa i do jakich to interesów potrzebne w XXI wieku, który nie jest już wiekiem sukcesu agentów ubeckich? Polacy tak nie robią i tego nigdy nie kupią. Figurujący za przewodniczącego Rady Redakcyjnej Polak z Zaolzia, pan dr Jan Pyszko dosyć już chyba skompromitował ideę udziału Polonii w aktywnym życiu politycznym Ojczyzny, żeby się jeszcze chcieć pokazywać publicznie w Kraju, który nie leży w Południowej Ameryce, u Kobylańskiego. Natomiast Prokuratura w Gliwicach poinformowała 28 listopada o wszczęciu śledztwa w sprawie zabitego w Kanadzie mieszkańca Gliwic. Rzecznik prokuratury powiedział, że postępowanie zostało wszczęte z urzędu, na podstawie informacji przekazanych przez polskich dyplomatów Prokuraturze Krajowej, skąd sprawa trafiła do Gliwic, gdzie po wojnie repatriowała się rodzina chłopaka, co tłumaczyło by też wzburzenie kruczoczarnej czupryny bardziej, niż nagłe odstawienie alkoholu przed odlotem. Bo można być Królem Swiata, ale nie każdy policjant czy prokurator albo i urzędnik w MSZ-ecie musi zaraz o tym wszystkim wiedzieć, albo się domyślać, kto jest, kto był swój? Gawędząc tak oto, zupełnie bez sensu zaczepiamy niejako niechcący o punkt, w którym Kasia z Lublina miała coś do Ministerstwa, a tam się przecież wręcz proszą o skargi i wnioski, jest na stronie Ministerstwa jak byk, tłustym drukiem: INFORMACJA DOTYCZĄCA SKŁADANIA SKARG I WNIOSKÓW W MINISTERSTWIE SPRAW ZAGRANICZNYCH Przedmiotem SKARG mogą być w szczególności naruszenia interesów skarżących spowodowane zaniedbaniami lub nienależytym wykonywaniem zadań przez polskie placówki za granicą lub ich pracowników, bądź przez komórki organizacyjne MSZ w kraju lub ich pracowników, na przykład - poprzez przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw. Skargi i wnioski należy kierować na adres: MINISTERSTWO SPRAW ZAGRANICZNYCH lub pocztą elektroniczną na adres: Na meda w Polsce skarg nie należy i nie wolno nigdzie składać, bo mogą oskarżyć o spam, a poza tym media są czwarta, najwyższa w zabronionej w Polsce masonerii władza. A jeśli chodzi o Rydzyka, to jeśli on coś już wyświęca na posła czy premiera, to czy to nie jest najwyższy stopień wtajemniczenia? Władza absolucyjna, nie z tej Ziemi. I nie z nadania naszego Nieba? Stan David Ligoń Bazylea, 29 listopada 2007 r. ----- Original Message ----- From: kasia_lublin@amorki.pl To: sowa-frankfurt@yahoogroups.de ; exclusiv@yahoogroups.de ; kulturzentrum@gazeta.pl ; Robert Leśniakiewicz ; kulturzentrum1@yahoogroups.de ; kulturzentrum_@yahoogroups.de ; sowa-frankfurt@googlegroups.com ; kulturzentrum@yahoogroups.de Sent: Wednesday, November 28, 2007 12:20 PM Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re: Re: sowa magazyn europejski =3D?ISO-8859-2?Q?Re: sowa_magazyn_europejsk= Popieram!! http://groups.google.de/group/sowa-frankfurt/browse_thread/thread/c28aff77ce281010 czwartek, 29 listopada 2007, kultur
|