<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Należy rozwiązać "polsko"-"niemiecką" komisję ds. podręcznika do historii i nie rozpowszechniać kłamstw na temat przeszłości! - komentarze</title>
    <link>http://unsinn.blox.pl/2008/05/Nalezy-rozwiazac-polsko-niemiecka-komisje-ds.html</link>
    <description>Od sowa magazyn Autor: reakcja   20.05.08, 11:24    Czy Zydzi nie powinni pisać z Polakami i Niemcami tej książki do nauki historii w Unii Europejskiej? Zydowski naród żył i żyje w Niwemczech i w Polsce, ma czynne synagogi, w których się modlą się tysiące żydów, i szkoły w Niemczech,w których uczone są żydowskie dzieci. A jakich treści historycznych uczą sie w Niemczech żydowskie dzieci w żydowskich gimnazjach z żydowskich książek? Bo jeśli odbudowało się w Berlinie Wielką Synagogę, a we Frankfurcie 2 000 (dwa tysioące!!!) żydowskich dzieci uczy się po żydowsku historii z książek, które nie zostały napisane wspólnie, to czy taki separatyzm jest dobry w Unii Europejskiej? eliminuje się Zydów z Polskio-Niemieckich Komisji Podręcznikowych, to co oni mają w swoich książkach napisać? Czy mówienie o &amp;quot;WIZJI HISTORII&amp;quot; jest mądre, czy głupie? Bo, czy historia to miejsce dla wizjonerów i wizji, czy analiza faktów, które miały REALNIE miejsce w przeszłości, a nie powinny w większości w przyszłości mieć? Należy rozwiązać tę komisję polsko-niemiecką! http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&amp;amp;w=79650873&amp;amp;a=79792532 Od sowa magazyn Autor: bosman_plama   20.05.08, 09:43   Cóż, na podstawie tego wywiadu wyrobiłem sobie dokładnie przeciwne zdanie niż jej współautor. Lepiej, żeby się ta książka nie ukazywała , niż ukazywała w tym kształcie. Wygląda na to, że napisano książkę pod niemieckie dyktando, posługując się niemiecką terminologią i zafałszowując historię. Interesujące, że w stosunkach polsko-niemieckich  za ważniejszy uznany został Holocaust niż Powstanie Warszawskie. Autor: cytrynowe   19.05.08, 20:11    Ubawił mnie fragment: &amp;quot;Ale Powstanie Warszawskie ani polskie państwo podziemne w książce się nie pojawiają. - Nie było to przedmiotem naszego zainteresowania. Skoncentrowaliśmy się jedynie na przymusowych migracjach. [...] W książce omówiliśmy natomiast tzw. Krąg z Krzyżowej, niemiecką grupę antynazistowską, gdyż miejscowość ta znajduje się na Dolnym Śląsku i jest ważnym miejscem spotkań młodzieży polsko-niemieckiej.&amp;quot; Podziemie nie było przedmiotem zainteresowania, ale mimo to opisano niemiecką grupę, do której trzonu należało ok. 20 (słownie: dwadzieścia) osób! Wiki ( pl.wikipedia.org/wiki/Krąg_z_Krzyżowej)  podaje również, że to najważniejsza grupa niemieckiej opozycji antyhitlerowskiej. To dlaczego pominięto największe w Europie państwo podziemne, z jego wywiadem, gazetami, żołnierzami?!  Ile osób odbił Krąg z Krzyżowej z nazistowskich więzień, ile pociągów wykoleił, ile ulotek wydrukował?  Lech Kaczyński, który jako Prokurator Generalny RP  zatrzymał ekshumację w Jedwabne  -     (podobno pod naciskiem chasydów amerykańskich) -  tu z Walęsą   w Magdalence przy zmowie z komunistami http://ma.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?47218 * http://norymberga.blox.pl ma wreszcie powód do radości , bo jako    kandydat na prezydenta RP  może łatwo ściągnąć do miejscowości Jedwabne chasydów z Nowego Jorku,  którzy 14.9.2005  w lesie Buczyna koło Tarnowa  sami zaczęli szukać zbiorowych mogił z 1942 r. przy pomocy specjalnego georadaru , stosowanego przez  FBI w Stanach Zjednoczonych. http://jedwabne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?81431</description>
  </channel>
</rss>


