nonsens
| < Listopad 2009 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Zakładki:
Der Vertrag von 17.6.1991 zwischen der BRD und RP
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Add me to your address book kosiewski.
Add me to your address book

Grab this swicki from eurekster.com

sobota, 14 listopada 2009
Kto ma w ręku Państwową Komisję Wyborczą ma w d(.)upie sondaże: Wiwat Masoneria, Wiwat Wszystkie Stany!
Blog Adama Kuzia

14 listopada 2009

(;-) sondaże wskazują na zwycięstwo Donalda Tuska w wyborach prezydenckich. Dla ludzi próbujących zastosować racjonalne kryteria do tego co się dzieje w Polsce to zagadka niepojęta rozumem. Tymczasem mamy tu do czynienia z banalnym zjawiskiem psychologicznym opisanym przez Roberta Cialdiniego. Amerykański uczony badał  sytuacje  w  których ludzie uwierzywszy w coś kurczowo się tej wiary trzymają nawet gdy oczywiste jest, że zostali oszukani.  Przyznanie  się bowiem do błędu oznaczałoby, że we własnych oczach staną się idiotami choć to żaden wstyd i nie rzuca się w oczy. W Polsce wielu zwłaszcza młodych wzięło za dobrą  monetę    brednie  Tuska o drugiej Irlandii. Teraz za nic nie przyznają się sami przed sobą, że zostali haniebnie zrobieni w bambuko. Oni przecież nie mogli się mylić w przeciwieństwie od reszty nieoświeconego społeczeństwa.

Inną przyczyną wysokiej pozycji Słońca Peru w sondażach prezydenckich jest całkowity brak konkurencji gdyż trudno za takową uznać Pięknego Cimo czy starego agenta PRLowskiego wywiadu. Żadnych szans w starciu z Tuskiem nie ma także Lech Kaczyński, który z podziwu godną konsekwencją zraził do siebie swój najbardziej zagorzały elektorat (...)

http://adamkuz.blog.onet.pl/Co-by-tu-jeszcze-spieprzyc,2,ID394444074,n

Karol Cebula
http://www.strzelecopolski.pl/redakcja

(...) Kaczyńskim słupki popularności poleciały po wakacjach w dół, więc zaczęli ostry bój o publiczne przetrwanie. Jeden może się przecież pożegnać z prezydenturą na kolejną kadencję. Partia drugiego może zakończyć żywot tak jak niegdyś AWS, o którym dziś nie pamiętają nawet najzagorzalsi zwolennicy. W wyniku rozróby spadają też notowania Tuska. W wyborach może pojawić się ktoś trzeci i zmieść całe to skłócone towarzystwo. Co więc im pozostało? Wojna, w którą chcą wciągnąć i tak już podzielone społeczeństwo. Gdyby tłukli się miedzy sobą, można by tylko czekać, aż z bitewnego pola zostaną zniesione zwłoki. Ale ci rzekomo odpowiedzialni mężowie stanu szykują się do długiego zwarcia, nie zważając, że ludzie mają już od dawna wszystkiego dość, czemu dają wyraz poprzez coraz niższą frekwencję w kolejnych wyborach(...).

http://www.strzelecopolski.pl/panie-tusk-panowie-kaczynscy-wyrznijcie-sie-sami

czwartek, 12 listopada 2009
Rydzyk jest z pochodzenia zydem i pracuje na zgube Polski i Narodu Polskiego z zydami


----- Original Message -----
From: SOWA
Sent: Thursday, November 12, 2009 2:04 PM
Subject: Chrystus w Prawdzie

+
a dlaczego Polak ma uszanowac zakonnice, ktora nie kocha Pana Boga?
 
Szczesc Boze,
 
ustawiajac sie po stronie zdrajcow Ojczyzny, ktorzy wprowadzili do Polski burdele i chazard, staje sie zakonnica wspolniczka díabla
 
Rydzyk jest  z pochodzenia zydem i pracuje na zgube Polski i Narodu Polskiego z zydami,  a my sie modlimy do Pana Boga o wyzwolenie naszego Narodu z niewoli Szatana, ktory ubral sie w skore barana.
 
Zakonnica slubowala czystosc i nie ma prywatnych wlasnosci,  adresmajlowy tez nie jest Twoj prywatny, lecz nalezy razem z Zakonem do Boga, przemysl sobie te rzeczy i pojdz Droga Prawdy, bo to jest droga Katolika
 
Blogoslawiona na niej, z Panem Bogiem, Chrystus w Prawdzie
 
----- Original Message -----
Sent: Thursday, November 12, 2009 9:11 AM
Subject: Re: sowa magazyn europejski Lyndon LaRouche 11.11.2009 um 19.00 Uhr; Lech Walesa jedna noga w gnoju przeszlosci, a druga noga wkracza w Europy przyszloscChazary zyja z hazardu, Magdalenka, Kaczynski, Walesa, Kiszczak; Bezirksmeisterschaft 21.11.2009; Rydz

Proszę nie wysyłać e-maily na naszą pocztę.
Za uszanowanie naszej prośby serdecznie dziękuje.
s. Teresa SAC
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum1/message/1885
piątek, 30 października 2009
goj wyskoczył z butów, jak mu przyjeb(.)ł policjant, a prokurator o żydowskim nazw. Moneta ma zielone światło, żeby to umorzyć

kocyk69 (83.26.178.23)
piątek, 30 października 2009, 21:16

policja robi co chce jezdzi jak chce a jak kogos ZABILI to maja wytlumaczenie na zawolanie


http://lwowekslaski.net/index.php?m=open&id=442
poniedziałek, 19 października 2009
Co każdy Obywatel III R. P. wiedzieć powinien przed udaniem się o pomoc do polskiego sądu.


Ten tekst napisałem ku przestrodze biednych Obywateli i innych zainteresowanych, żeby wiedzieli jak na prawdę wygląda sądowo-adwokacka rzeczywistość w III R. P.
Przedstawiony materiał dotyczy spraw w sądach cywilnych i gospodarczych, pierwszej i drugiej instancji, z którego jednoznacznie wynika, że biedny obywatel (zwolniony z opłaty sądowej na podstawie prawa ubogich) obligatoryjnie przegrywa wniesioną sprawę.
W 40 sprawach gospodarczych, opłaconych, wszystkie wyroki w pierwszej instancji otrzymałem pozytywne (sprawiedliwe), następnych 13 odbyło się w sądach cywilnych i gospodarczych, w których byłem zwolnionych z opłaty sądowej, to wszystkie wyroki otrzymałem negatywne. Również zaistniałe fakty w postaci; nie rozpatrzenia merytorycznego żadnej z 13 rewizji i bezprawnego zamknięcia wszystkich spraw, w 6 sprawach przeciwnicy procesowi w części uznali swoje długi finansowe a pomimo tego to
w żadnej sentencji wyroku sąd uznania tych długów nie uwzględnił, 6 adwokatów z urzędu tak współpracowało z sądem, że w szybkim tempie te sprawy przegrałem, również odmowa ministerstwa mojej prośbie (jako bezzasadnej) o sprawdzenie w jakimś sądzie, ile w danym roku było spraw zwolnionych z opłaty sądowej, oraz ile z nich wygrało lub przegrało sprawę, jak i telewizyjna wypowiedź przewodniczącej sądu gospodarczego ze Świdnicy, oraz kilkadziesiąt spraw członków różnych stowarzyszeń i zwykłych obywateli skarżących się na bezprawne przegrywanie spraw, stanowi niepodważalny dowód prawdziwości mojego twierdzenia; o obligatoryjnym przegrywaniu spraw sądowych przez biednych obywateli
O prawdziwość tego twierdzenia niech świadczy, całkowite świadome milczenie przez autorów otrzymanych pism, którymi są; prezydent, premier, parlamentarzyści (poprzedniej kadencji), 4 ministrów sprawiedliwości, ich pracownicy, media, organizacje i stowarzysze-nia mające w swych statutach treści o pomocy poszkodowanym. Wszędzie tam obowiązuje milczenie w omawianym temacie, ponieważ wszędzie tam „pracują” „prawnicy”, którzy kontrolują wszystko, co jest z prawem związane. Jest to ewidentny przykład cenzury prewencyjnej stosowanej nie tylko w mediach.
 
Wszystko to, co powyżej napisałem świadczy o tym, iż zmowa prawników polskich (i to w różnych instytucjach) o obligatoryjnym przegrywaniu spraw przez biednego obywatela i milczeniu na ten temat, jest obowiązującym faktem.
Realizacja tej wytycznej ministerstwa, wygląda w następujący sposób; w pierwszej instancji, sędzia jak i adwokat z urzędu, od początku wiedzą, że biedny obywatel musi przegrać sprawę, a sąd drugiej instancji nie będzie rozpatrywał (w rewizji lub apelacji) stawianych zarzutów sądowi pierwszej instancji, jedynie za wszelką cenę będzie dążyć do zamknięcia sprawy. Więc obaj, (realizując wytyczną) w stosowaniu bezprawia nie mają żadnych ograniczeń i zahamowań. W moich 13 sprawach naliczyłem ponad 100 (sto) bezprawnych faktów łamania prawa przez sędziego i adwokata.
Dla tego powinien być to pierwszy i najważniejszy temat do publicznego ujawnienia, i wyeliminowania ze społeczeństwa i sądownictwa. To twierdzenie zostało szerzej udowodnione w moich pismach p.t. „Ultimatum III i IV”, z którymi można zapoznać
się na mojej stronie internetowej – www.faberprawo.friko.pl.
W te patologiczno-zbrodnicze działania konsorcjum prawniczego również wpisują się bezprawne postępowania i ustanowienie przez nich przepisów utrudniających a często uniemożliwiających poszkodowanym obywatelom zaskarżenie (poddanie kontroli instancyjnej) nie sprawiedliwych decyzji.
Bezprawne postępowanie sędziów i adwokatów występuje m.in. w tematach;
1/  Sąd poprzez nie ujecie w uzasadnieniu wyroku najistotniejszych kwestii, które dotyczą np.; ustalenia faktów, które sąd uznał za udowodnione, braku dowodów, na których sąd oparł swój wyrok, braku wyszczególnienia przyczyn, dla których dowodom powoda sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, jak również sąd nie podaje podstawy prawnej wyroku, wraz z przytoczeniem przepisów prawa, czyli uzasadnienie nie spełnia wymogów art.328 § 2 k.p.c.
To w znacznym stopniu utrudnia, a nawet uniemożliwia napisanie rewizji lub apelacji.
2/  Jeżeli nawet po przegraniu sprawy w pierwszej instancji biednemu powodowi uda się na czas napisać i złożyć rewizję, to nigdy nie zostanie ona merytorycznie rozpatrzona. Wówczas przy pomocy różnych bezprawnych działań sędzia sprawę zamyka.
3/  Adwokat z urzędu z pełną świadomością i premedytacją tak współpracuje z sądem (rozumieją się bez słów) żeby doprowadzić do przegranej klienta.
Za to zostaje sowicie wynagrodzony.
Takie postępowanie adwokata jest pogwałceniem § 6, 7, 8 i 14 „Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu” uchwalone przez Naczelną Radę Adwokacką.
4/  Przymus adwokacko-radcowski obowiązujący poszkodowanego, przy wystąpieniu do Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, w związku z ich nagminną odmową reprezentowania lub podawaniem wygórowanych cen (zaporowych), powoduje nie możliwość zrealizowania tego wymogu i zamknięcie drogi instancyjnej.
5/  Zaś biednego obywatela przymus radcowsko-adwokacki zmusza do wystąpienia
o adwokata z urzędu. Przydzielony adwokat z urzędu w napisanym i złożonym przez siebie piśmie specjalne zawiera jakąś tzw. wadę prawną, np. brak zagadnienia prawnego, lub nie złożenia prośby o przywrócenie terminu do złożenia napisanego pisma. To umożliwia sędziom Sądu Najwyższego lub Trybunału Konstytucyjnego oddalenie sprawy i jej zamknięcie. Innym przestępczym sposobem jest wykonanie kłamliwej „analizy prawnej” przedstawionego zagadnienia, to pozwala na nie złożenie właściwego pisma w obronie biednego powoda. Dzięki tej przestępczej współpracy prawników, biedny obywatel zostaje pozbawiony ostatniego środka odwoławczego, a Sąd lub Trybunał nie musi rozpatrywać
i ustosunkowywać się do zarzutów dotyczących pracy sędziego niższej instancji. Dotknięcie pisma wadą prawną i możliwość oddalenia go bez merytorycznego rozpatrzenia ma jeszcze jeden plus dla sędziów, nie zmusza ich do łamania prawa przy jego oddaleniu ze względu na realizację wytycznej ministerstwa. Tak, więc dzięki adwokackiemu „uchybieniu”, sędziowie obu instytucji Państwa Polskiego z tego zbrodniczego bezprawia wychodzą z „czystymi rękoma i sumieniami”, zarazem nie zapominając o sowim wybawcy, – którego za tę „przysługę” sowicie wynagradzają.
6/  Sędziowie samowolnie i dowolnie interpretują (przekręcają) zaistniałe fakty, swobodnie oceniają dowody, co powinno być oceniane jako bezwzględne łamanie prawa.
Przecież przepisy powinny być stosowane zgodnie z ich pierwotną treścią.
 
  Oto obowiązujące przepisy i praktyki, które zostały tak zredagowane, aby sędziom i adwokatom umożliwić łatwą współpracę przy oddaleniu niewygodnego pozwu – głównie biednego obywatela.
 
7/  Oboje uczestników sprawy zostało pozbawionych otrzymania sentencji wyroku z urzędu – otrzymują go zgodnie z art. 327 § 2 k. p. c. W ten sposób osobie poszkodowanej złym wyrokiem uniemożliwia się zapoznanie z jego treścią i uniemożliwia w zawitym terminie złożenia prośby o uzasadnienie. To ograniczenie dostępu do wyników sprawy ma na celu uniemożliwienie napisania prośby o uzasadnienie, co w konsekwencji uniemożliwia napisanie na czas odwołania (rewizji lub apelacji).
8/  Przymus wystąpienia do Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego za pośrednictwem adwokata lub radcy prawnego - art. 871 § 1 k.p.c. oraz art. 48 Ustawy o Trybunale Konstytucyj. są w jawnej sprzeczności z art.30, 31, 32 Konstytucji i art. 11 k.c.
9/  W sądzie pierwszej instancji pozwany i powód nie mają możliwości śledzenia treści protokołu na ekranie komputera i na bieżąco korygowania jego treści, żeby była zgodna
z rzeczywistą wypowiedzią. To umożliwia sędziom dyktowanie treści protokołu, w sposób uwiarygodniający sędziowskie „racje”, co do oddalenia powództwa. Obie strony procesu powinny mieć możliwość bieżącego śledzenia na monitorach treści protokołu i na bieżąco zgłaszania uwag i nanoszenia poprawek. Dopiero wówczas, gdy treść zapisu była by zgodna z treścią składanych wyjaśnień, protokół powinien zostać wydrukowany dla każdej ze stron
i przez nich podpisany - wraz z sędzią. Każda ze stron powinna otrzymać po jednym egzemplarzu. Wówczas sędzia mógłby zamknąć rozprawę.
10/  Bezprawne narzucenie społeczeństwu nie komentowania i nie krytykowania wyroków sądowych, stoi w jawnej sprzeczności z art. 54 Konstytucji i Prawem Prasowym, które nie wyjęły spraw i wyroków sądowych spod komentarza i krytyki. Zaś art. 31 ust. 2 Konstytucji przeciwstawia się przymuszaniu do czynów nie zabronionych prawem.
11/ Terminy; próśb, wniosków, odwołań, zażaleń, skarg, rewizji, apelacji i kasacji powinny być dwukrotnie dłuższe, ponieważ kłopoty związane z wygórowanymi (zaporowymi) cenami adwokatów lub ich odmową, zmuszają poszkodowanego do opracowania i napisania pisma samemu. Te wszystkie kłopoty są duże i czasochłonne.
12/  Powód po opłaceniu sprawy, jak i ten zwolniony z opłaty sądowej nie wiedzą, co z urzędu powinni otrzymać od sądu. Sędziowie brak tej wiedzy wykorzystują na niekorzyść (głównie) biednego obywatela.
 
  Jak z powyższego wynika, to łamanie prawa przez sędziów i adwokatów nie jest przypadkowe, konsorcjum prawnicze zbudowało patologiczno-zbrodniczy s y s t e m   d y s k r y m i n a c j i  biednych obywateli.
System ten pozbawił biednych obywateli praw Konstytucyjnych wynikających z treści art. 2, 5, 7, 9, 32, 45 § 1, 77, 78, 83, 176 § 1 i 233 § 2, oraz wielu innych praw wynikających z innych przepisów i międzynarodowych umów.
Również ten bezprawny i krzywdzący wyrok poszkodowanemu zamyka dalszą prawną drogę do uzyskania od pozwanego należnego zadośćuczynienia, ponieważ wyrok ten chroni złodzieja, jak immunitet, sędziego. Ten swoisty prawniczy list żelazny wydany
w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej, do końca życia pozwala przestępcy uniknąć zasłużonej kary. Pomimo tego, iż ten prezent otrzymał w całkowitym dla niego zaskoczeniu, gdyż był przygotowany na zwrot należności (wartość roszczenia), jak i dodatkową karę, to powinien odpowiadać z art. 273 k. k. ponieważ dobrze wie, że bezprawnie posługuje się fałszywym dokumentem, nazwanym „wyrokiem”.
 
Takie postępowanie sędziów i adwokatów spowodowało, że sami stali się przestępcami i podlegają odpowiedzialności karnej zgodnie z treścią art. 231 § 1, 239 § 1 i 271 § 1 Kodeksu Karnego mówiących o; przekroczeniu uprawnień, działaniu na szkodę interesu prywatnego, pomocy przestępcy w uniknięciu kary i poświadczenia nieprawdy w wystawionym dokumencie.
Tego rodzaju patologiczna zmowa prawników Polskich przeciw biednym obywatelom, stanowi związek przestępczy, który potocznie zwie się m a f i ą.
  Jak na wstępie udowodniłem, to o tej przestępczej zmowie sędziowsko-adwokackiej wiedzą prawnicy i urzędnicy z najróżniejszych organizacji i instytucji, lecz pod groźbą usunięcia z wykonywanego zawodu milczą. Do tego milczenia (nie tylko w tym temacie) przywykli, ponieważ życie (od małego)
w patologicznej rodzinie prawników, jak i wiele lat studiów i pracy wykształciło i ukształtowało w nich (oprócz innych negatywnych cech) swoistego rodzaju patologiczną solidarność korporacyjną – nie spotykaną w innych zawodach.
W ten niewybredny sposób konsorcjum prawnicze pokazuje biednemu obywatelowi, co On dla nich znaczy, gdy ma czelność zwrócić się do sądu III Rzeczpospolitej Polskiej o pomoc w naprawieniu wyrządzonej mu krzywdy, to zbrodniarze w czarnych togach z orłami
(i bez nich) na piersi pokazują gdzie jest jego miejsce w społeczeństwie.
 
Podsumowanie, biedny obywatel, który chce się udać do sądu cywilnego lub gospodarczego Rzeczpospolitej Polskiej o pomoc w odzyskaniu dóbr i sprawiedliwy wyrok, niech z tego zamiaru zrezygnuje, ponieważ oprócz bezprawnych działań i decyzji oraz spektaklu, (który śmiało można przyrównać do teatru lub cyrku, z nim w roli głównej) niczego innego od sędziów i adwokatów nie otrzyma.
 
Biedni obywatele nie mają wyjścia, sami muszą wymierzać sprawiedliwość, bo w sądach cywilno-gospodarczych III Rzeczpospolitej Polskiej jej nie otrzymają.
 
Przypuszczam, że dzieje się tak, ponieważ pierwsza minister sprawiedliwości Hanna Suchocka uznała, iż w dobie przemian ustrojowych i w III R. P. również wymiar sprawiedliwości musi na siebie zarobić i nakazała podwładnym, żeby tylko tym, co opłacają koszta sądowe a jeszcze dadzą zarobić adwokatowi, wydawano sprawiedliwe wyroki. To moje przypuszczenie potwierdziła wypowiedź przewodniczącej sądu ze Świdnicy, która w 2000r w mediach regionalnych wyraźnie powiedziała, iż koszty prowadzenia sadu są tak duże, iż tylko osoby uiszczające opłatę sądową mają szanse na sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy, a biedni obywatele nie mają co szukać sprawiedliwości w sądach.
 Ten tekst napisałem ku przestrodze biednych Obywateli i innych zainteresowanych, jak na prawdę wygląda rzeczywistość sądowo-adwokacka, przez którą wielu Obywateli już przeszło - i zapewne do dziś się zdziwią, dlaczego przegrali sprawę, gdy dokumenty przemawiały za ich wygraną. Wielu jeszcze ma to przed sobą, gdy nie posłuchają mojej rady i nie zrezygnują z szukania pomocy i sprawiedliwości u sędziów i adwokatów w sytuacji, gdy nie stać ich na sowite opłacenie adwokata oraz sprawy, a chcą skorzystać z prawa ubogich i być zwolnionymi z opłaty sądowej.
 
    FABER WOJCIECH
Warszawa 09. 09. 09r.      
 
czwartek, 08 października 2009
Merkel, afera hazardowa, razwiedka wojskowa PRL, Gromosław, St.Michałkiewicz
poniedziałek, 05 października 2009
Festiwal Pieśni Maryjnej w Hali Sportowej w Wąsewie, bo w kościele będą się w tym samym czasie żydy ganiać w Berka

 Stowarzyszenie Ziemia Wąsewska serdecznie zaprasza na II FESTIWAL PIEŚNI MARYJNEJ, który odbędzie się dnia 17 października 2009r. o godz. 9:00 w GCSiR  (Hala Sportowa) w Wąsewie.

 

 

Porządek Festiwalu:

900 – Otwarcie Festiwalu

  • występ chóru z Wąsewa – Gaude Mater
  • recital zwycięzcy z poprzedniego Festiwalu

1000 – Eliminacje festiwalowe:

  • zespoły wokalne – szkoły podstawowe,
  • zespoły wokalne,
  • chóry,
  • soliści.

1500 – 1530 Uroczyste Otwarcie Koncertu Laureatów

KONCERT GWIAZDY FESTIWALU – ks. Stefana Ceberka

Wręczenie nagród, występy wokalne laureatów.

Do pobrania:

karta zgłoszeniowa

regulamin konkursu

http://www.wasewo.pl/page/index.php?option=com_content&task=view&id=345&Itemid=109
poniedziałek, 07 września 2009
Czy gdyby exgenerał Petelicki miał honor, to wypowiadałby się w ogóle na temat żydoministra Klicha?
Gdyby minister Klich miał honor i ambicję, po tych wszystkich kłamstwach powinien podać się do dymisji - powiedział w TVP Info gen. Sławomir Petelicki, były dowódca GROM-u, komentując sprawę bezpieczeństwa polskich żołnierzy w Afganistanie i odnosząc się do śmierci plutonowego Marcina Poręby.
niedziela, 06 września 2009
Polak dziwi się jeszcze, dlaczego żydowski Dom Spotkań z Historią w Warszawie fałszuje historię po swojemu


Pan Dyrektor
Piotr Jakubowski

Dom Spotkań z Historią
Warszawa
Szanowny Panie Dyrektorze!

Dowiedziałem się, że DSH organizuje konferencję  nt. ludobójstwa, która ma się  odbyć  w 10-11 września br.  Analizując program zobaczyłem ze zdziwieniem, że nie przewidziano w jej trakcie zagadnień związanych z ludobójstwem dokonanym przez Niemców, Sowietów i OUN -UPA na narodzie polskim. Mógłbym jeszcze zrozumieć, formułę tej konferencji i to że  ludobójstwo na Polakach nie będzie poruszane gdyż jest to temat sam w sobie. Trzeba to było jednoznacznie podkreślić i podać, że taka konferencja odbędzie się w  innym terminie. Jednakże wszelkie wątpliwości odnośnie intencji konferencji mnie opuściły gdy dowiedziałem się o przebiegu rozmowy Pańskiej pracownicy p. Anny Ziarkowskiej z panem Profesorem dr hab. Bogusławem  Paziem. Otóż w czasie rozmowy p. Ziarkowska stwierdziła, że problematyka polska została celowo pominięta, gdyż nie było żadnego ludobójstwa dokonanego na Polakach.
Takie oświadczenie pracownika DSH to skandal!  Przypominam Panu, że kierowana przez Pana instytucja, jest opłacana z pieniędzy polskich podatników w tym i moich. W związku z tym domagam się o poinformowanie mnie jakie konsekwencje służbowe wyciągnął Pan wobec podległego  pracownika, który w ten sposób fałszuje i deprecjonuje martyrologię naszego narodu.

Jak to wynika z wypowiedzi p. Ziarkowskiej problematyka polska celowo nie została umieszczona w programie konferencji w związku z tym wyrażam mój stanowczy sprzeciw wobec fałszowania przez kierowana przez Pana  instytucje historii i to w dniach tragicznej rocznicy Września 1939 r. który był
początkiem cierpień naszych obywateli.

Jacek Marczyński
Piaseczno
http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/a979833e6f9d7729?hl=uk
piątek, 28 sierpnia 2009
Pomnik ten, jeśli powstanie – oby jak najszybciej, otworzy nowe perspektywy rozwoju wzajemnych stosunków między narodam
Pomnik ten, jeśli powstanie – oby jak najszybciej, w co wierzymy – otworzy także, jak sądzimy, nowe perspektywy rozwoju wzajemnych stosunków między narodami: Rosji, Polski, Ukrainy, Białorusi, Serbii, Czech, Słowacji i całej Słowiańszczyzny.
środa, 19 sierpnia 2009
Policjanci urządzili sobie strzelnicę na cmentarzu w Rudzie Sląskiej!
Kliknij, aby przejść do albumu Der Hauptfriedhof

Czy zadaniem Policji jest strzelanie do każdego nieracjonalnie zachowującego się obywatela?
Czy jutro ZOMO rozstrzela połowę Katowic tylko dlatego, że dwaj policjanci nie umieli sobie wytłumaczyć racjonalnie zachowania chorego człowieka?
Dawniej milicja spuszczała psa, dzisiaj powinno się spuścić wodę za takim policjantem, który bezzasadnie używa broni, a potem wyjaśnia, że ofiara się przed śmiercią ruszała.

http://www.tvs.pl/informacje/14998
 
STRZAŁY NA CMENTARZU
  PAP, TVS, 2009-08-19 16:0 Donat  2009-08-19

poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Proszę czytać ogłoszenia w poniedziałkowych wydaniach gazety "NASZ DZIENNIK" Tam są zawsze takie właśnie ogłoszenia.

 
----- Original Message -----
Sent: Monday, August 17, 2009 11:19 AM
Subject: Re: [sowa] Zapytanie z Polski


Proszę Pani. Proszę czttać ogłoszenia w poniedziałkoweych wydaniach gazety

 "NASZ DZIENNIK" Tam są zawsze takie właśnie ogłoszenia. Sam czytałem
             Pozdrowienia  i szczęść Bożę!.  M.S.

napisał(a):
 > Szanowny Panie!
 > Ponieważ ostatnio wysłany list do Pana wrócił, wysyłam teraz na wszystkie adresy, podane w ostatnim e-mailu.
 > Dziekuję za tak szybka i szczerą odpowiedz..
 >  Jestem juz po 50-tce, ale czuje się jeszcze młodo. Tak jak wspomniałam sytuacja w jakiej się obecnie znalazłam /brak pracy od 20.VIII.2009r./ zmusza mnie do zmiany miejsca pracy, jak też miejsca zamieszkania i pobytu / nawet za granicą/. Mam jednak wielka nadzieję w Panu. Moze zna Pan lub Pana znajomi jakaś  rodzine, gdzie bym mogła zająć sie prowadzeniem domu, badz zajac sie opieka osób starszych. Mam też wieloletnie doswiadczenia w stowarzyszeniach działajacych na rzecz osób niepełnosprawnych.  Chętnie zajme sie nawet strzątaniem mieszkań a nawet grobów na cmentarzach, gdzie nie wymadana jest znajomość języka. Część swego czasu tak jak wspomniałam w liscie przeznacze na prace społeczna jako wolontariuszka w  organizacji na danym terenie..
 >  Z poważaniem
 > Grażyna

http://de.groups.yahoo.com/group/sowa/message/770

Witam
Rozumiem Pani sytuacje ale ja nikogo nie zatrudniam to jakieś
nieporozumienie
Szkoda, że nie mogę Pani pomóc
życzę udanych poszukiwań
D. Rozmus

js.grajewo@onet.eu pisze:

środa, 12 sierpnia 2009
Polskie Radio Chicago, 2009-08-05: Wywiad z Arturem Zawiszą


Były poseł Artur Zawisza w 65-rocznicę Powstania Warszawskiego wypowiada się na temat byłej 60 rocznicy tego samego Powstania a także wspomina pierwszy rozbiór Polski oraz unika odpowiedzi na pytanie: 
czy to dobrze, ze w Polsce mają być wreszcie zasiłki dla bezrobotnych?
niedziela, 09 sierpnia 2009
Michał Boni, TW Znak, nr. rej. 54 946, "mózg rządu Platformy": Polacy są bardziej dojrzali, niż się żydom wydaje


- Realne problemy Polaków nie są dziś takie, żeby groziła nam jakaś fala strajków. Więc jeśli media tych strajków nie wykreują, to ich nie będzie. Jesteśmy znacznie bardziej dojrzali, niż się nam czasem wydaje - mówił w TVN24 Michał Boni, szef zespołu doradców strategicznych premiera.

Kategoria:
Dodano:
09-08-2009
Zapamiętano:
1 raz
sobota, 08 sierpnia 2009
PRL-owski aparat bezprawia (prokuratury, sądy, policja) w formie niezmienionej działa do dzisiaj
  tomas.blox.pl

 (...)   kategoria bezprawia biorąca swój początek w PRL-u. Aparat wymiaru sprawiedliwości był za komuny w całości kontrolowany przez komunistyczna bezpiekę. Ponieważ nie została przeprowadzona lustracja tego środowiska, więc PRL-owski aparat bezprawia  (prokuratury, sądy, policja) w formie niezmienionej  działa do dzisiaj. Głośne i nie wyjaśnione afery i zbrodnie III RP dowodzą, że  istnieje jakiś poza konstytucyjny,  mafijny ośrodek władzy prawdziwej (wywodzący się z dawnych i obecnych służb specjalnych) który steruje ręcznie aparatem wymiaru sprawiedliwości, czyniąc z niego pośmiewisko ale i jednocześnie skuteczne narządzie terroru nad zniewolonym społeczeństwem.

 (...)

Obecne bezprawie, jest prostą konsekwencją  magdalenkowego "okrągłego stołu", propagandowej szopki, w której komuna obaliła komunę w tym celu, by PRL-owskie bezprawie uczynić naczelną zasadą działania III RP, czyli komuny-bis.

Dzięki temu mogła się odbyć bezkarna grabież polskiego majątku narodowego, przez PRL-owskie kliki i bandy.

Światełka w tunelu nie widać!

Anthony  Ivanowitz

5. sierpnia. 2009r. http://www.pospoliteruszenie.org/Panstwo%20prawa.htm

Jaki pan taki kram! Lech Kaczyński przedmiotem krytyki ideologa Radia Maryja, które agituje nadal bezkrytycznie za PiS-em
Lech Kaczyński to mistrz złych wyborów
foto: Grzegorz Pustkowiak, propolonia.pl/fotki

Jerzy Robert Nowak, postrzegany jako jeden z ideologów Radia Maryja, powiedział "Rzeczpospolitej", że Lech Kaczyński jest mistrzem złych wyborów personalnych.
W obszernym wywiadzie, w którym kontrowersyjny historyk i publicysta prezentuje swoje poglądy w sprawach politycznych, społecznych i gospodarczych, Nowak wyjaśnia m.in. skąd bierze się zły stosunek Radia Maryja do prezydenta Kaczyńskiego.

- Mnóstwo środowisk patriotyczno-chrześcijańskich ma zastrzeżenia do prezydenta, mówi rozmówca gazety. - Mamy żal za milczenie w sprawie Wołynia, za dużo wcześniejsze przerwanie ekshumacji w Jedwabnem. A i sam PiS szedł często na niepotrzebne kompromisy. Po co było powoływać na ministra Stefana Mellera, a potem cieszyć się, że się odzyskało MSZ? Po co było powoływać Fotygę, pupilkę Lecha Kaczyńskiego? Lech Kaczyński jest mistrzem złych wyborów personalnych. By przypomnieć takich jego wybrańców jak Kaczmarek, Borusewicz, Urbański. Poza tym otacza się dworem, i to dwór decyduje o wszystkim, przy małym wpływie intelektualistów i różnych ekspertów.

Nowak "krytycznie ocenia to, że w PiS duże znaczenie mają tacy lizusi jak Kamiński i Bielan, skądinąd mistrzowie intryg i wykrywania rzekomych spisków przeciw Kaczyńskim".

Działacz Radia Maryja "rozmawia z wieloma politykami w PiS i jest bardzo zaniepokojony". Uważa, że Jarosław Kaczyński jest dziś znacznie słabszy w opozycji niż w latach 1992-1993. Były premier stracił poczucie realizmu przez to, że ulega podszeptom pochlebców i wycina wybitne indywidualności. Trzy - cztery lata temu było tam dużo bardziej intensywne życie intelektualne i polityczne", twierdzi Nowak.

Obszerny fragment wywiadu dotyczy antysemityzmu i stosunków polsko-żydowskich. Tu także Nowak ostro atakuje otoczenie prezydenta. - Często to nie były mądre gesty wobec Żydów. Minister prezydenta pani Juńczyk-Ziomecka była złym duchem i wręcz szkodnikiem. By przypomnieć choćby jej bardzo niefortunną wypowiedź na otwarciu żydowskiej loży masońskiej w Warszawie. A pani Jakubiak? Pojechała do Stanów i namawiała na tworzenie koalicji USA-Polska-Izrael. To dziecinada. Najgorszym posunięciem Lecha Kaczyńskiego było niegdyś przerwanie ekshumacji w Jedwabnem. To utrudniło wyjaśnienie prawdy o zbrodni. Przerwano tę ekshumację, kiedy zaczęły się gromadzić (...) rozmaite dowody niekorzystne dla wersji Jana Tomasza Grossa o tych wydarzeniach - zarzuca Nowak prezydentowi.

http://wiadomosci.onet.pl/2022653,11,,1,drukuj.html
piątek, 31 lipca 2009
Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na zatracenie


dziadek Tuska, żyd DAWIDOWSKI był freiwillig / na ochotnika w Wehrmachcie i nie
dezerterował/ nie stchórzył, nie zdradził Hitlera, na którego przysięgał,
składał EID.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,904,98477244,98501653,dziadek_Tuska_zyd_Dawidowski_byl_freiwillig.html

czwartek, 30 lipca 2009
Lobbista żydowski Czarnecki Ryszard chce święta 1 sierpnia, bo jego 8 letni ojciec-powstaniec i 9 letnia ciotka-sanitariuszka
Feliks Chazaria, abo Rysiad Czarnecki herbu Chucpa

http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20090730_1428-471459.mp3

Ryszard Czarnecki
urodził się w biednej, żydowskiej dzielnicy Londynu,  a potem przysłużył się żydowskiej propagandzie Izraela masakrującego ludność cywilną Gazy. Eurodeputowany z Polski, który  dał się zawieźć wojskowym samochodem Izraela na tereny położone z dala od Gazy, zaświadczył później  publicznie, że był w Izraelu i żadnych arabskich ofiar bombardowań nie widział. 


Zuchwały wesołek odgrywający po 1989 r.  rolę chucpiarskiego przygłupa w tzw. polityce uprawianej w Polsce
po Magdalence, poparł ostatnio najnowszą propozycję innego kawalarza, któremu mało, że zamiast obiecanej dekomunizacji Polacy mają nadal Swięto 1 Maja, a 2 maja mają Swięto Flagi, której to flagi w w domach nie mają oraz 3 Maja mają, który masoneria miała drzewiej  za swoje szczególne święto, bo połączone z Trzecim Rozbiorem Polski, i zapragnął, żeby Naród Polski  udręczyć do reszty ustanowieniem dnia 1 sierpnia Dniem Klęski Narodowej Polaków w zagładzie 250 000 cywilnych ofiar Powstania Warszawskiego.

Czarnecki poparł propozycję Lecha Kaczyńskiego ze względów "merytorycznych i osobistych"; o pierwszych nic nie powiedział a pośród tych drugich wymienił swojego 8-letniego ojca, którego władze wojskowe polskiego Powstania w Warszawie wykorzystywały rzekomo jak głębia pocztowego i nieco starszą siostrę tego ojca, robiącą w wyobraźni europosła za żydowską dziewczynkę-sanitariuszkę, która musiała chyba przenosić
na własnych plecach całe plutony powstańczego wojska, żeby jej bratanek po latach mógł na tej kanwie bezkarnie androny pleść.

Infantylne wygłupy chazarskich kurdupli, do których zaliczyć należy też nieprzytomne proroctwo Kasandry Kaczyńskiej na temat nocnika, w którym to niby ma się obudzić Hektor Tusk, są na poziomie Akademii Policyjnej odgrywanej w spalonym teatrze w Dupczycach pod auspicjami remizjonisty-strażaka, żyda i ludowca Pawlaka, któremu sztuka filmowa w Polsce zawdzięcza tytuł >>Nocna Zmiana<<.

Tymczasem 
na Wielkim Wschodzie nic nie zapowiada żadnych zmian.  Masoneria żydowska śpi na warsztatach i dlatego (Broda i Sulatacki) apelują do >>gorszych żydów Tuska<<, żeby zechcieli odejść i zrobić miejsce dla >>dobrych żydów z PiS-u<<, którzy wprawdzie już rządzili w Polsce, ale nic dobrego dla Polski nie zrobili, więc jest głęboki sens, żeby ich znowu dopuścić do koryta.

Stan Dawid Ligoń
http://sowa.mypodcast.com/200907_archive.html
http://sowa-frankfurt.ning.com/profiles/blogs/feliks-chazaria-abo-rysiad


sobota, 10 stycznia 2009
Lobbista żydowski Czarnecki Ryszard przedstawia z żydowskiego punktu widzenia, (pod dowództwem kapitana) bombardowanie Gazy


(...) Razem z wojskowymi izraelskimi (dowodzi kapitan) jestem na wzgórzu skąd najlepiej widać Strefę Gazy. Słychać przelot samolotu, chyba odrzutowego. Potem znowu długa cisza. Gaza jakby zamarła. Z tej odległości nic nie widać, niewiele słychać. Kapitan podaje mi lornetkę. Najpierw patrzę prawym okiem, potem lewym, wreszcie oczy się przyzwyczajają i patrzę przez lornetkę jak przez okulary. Obraz zastygłej rzeczywistości. Znowu długa cisza. Nagle huk i widzę kłęby czarnego dymu nad Gazą, po prawej stronie. Trwa to kilkadziesiąt sekund, potem wszystko wraca do swojej leniwej normy. Przynajmniej tak to wygląda z tej perspektywy, z tamtej na pewno inaczej, dramatyczniej.

Ten samolot nie bombardował. On chyba tylko naprowadzał artylerię.

http://www.ryszardczarnecki.pl/pl/?page=blog_tresc&id=1713

18:29, kultur , nasze Judaica
http://job.blox.pl/2009/01/EUROposel-Ryszard-Czarnecki-obserwuje-i-opisuje-z.html
środa, 29 lipca 2009
faszystowski sposób klasyfikowania kto jest Żydem


Każdy, kto ma matkę Żydówkę lub przeszedł przez oficjalną procedurę konwersji na judaizm jest Żydem. Należy zaznaczyć, że bycie Żydem nie ma nic wspólnego z przekonaniami lub tym co się robi. Osoba urodzona z rodziców nie-Żydów nawet wyznająca tę samą wiarę jak Żydzi ortodoksyjni oraz przestrzegająca praw i zwyczajów judaizmu nadal pozostaje nie-Żydem [gojem, szabesgojem, szambogojem]; nawet dla najbardziej liberalnych odłamów judaizmu podczas gdy osoba urodzona z matki Żydówki nawet jeśli jest ateistą i nigdy nie praktykuje religii żydowskiej nadal uważana jest za Żyda nawet przez ultra ortodoksyjnych Żydów.

W tym sensie, judaizm jest bardziej podobny narodowości niż inne religie i bycie Żydem jest jak obywatelstwo.

Takie stanowisko utrzymuje się od najwcześniejszych początków judaizmu. W Torze można znaleźć wiele odniesień do „obcych co między wami żyją” lub „szlachetnych prozelitów” oraz „prawych obcych”. Są to różne określenia nie-Żydów żyjących między Żydami, którzy przejęli część lub wszystkie przekonania i rytuały judaizmu, a jednocześnie nie przeszli przez formalny proces konwersji i nie zostali Żydami. Kiedy osoba przejdzie już na judaizm, nie mówi się o niej używając specjalnych określeń [goj, szabesgoj, szambogoj]; jest tak samo Żydem jak każdy, kto urodził się Żydem.

Mimo iż wszystkie odłamy judaizmu zgadzają się co do tych ogólnych zasad, istnieje kilka niezgodności co do tego, czy jakaś osoba jest Żydem czy nie. Większość z tych niezgodności dzieli się na wie kategorie.

Po pierwsze, według tradycyjnego judaizmu ta osoba jest Żydem, jeśli matka była Żydówką, niezależnie od tego, kim jest ojciec. Z drugiej strony, według odłamu liberalnego, osoba jest Żydem jeśli którekolwiek z rodziców jest Żydem. Tak więc, dziecko z ojca Żyda i matki chrześcijanki jest Żydem zgodnie z odłamem zreformowanym, ale nie według zasad ortodoksyjnych. Sprawa staje się jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ status dzieci tego dziecka również jest poddawany w wątpliwość.

Po drugie, bardziej tradycyjne odłamy nie zawsze uznają ważność konwersji dokonanej przez bardziej liberalne odłamy. Bardziej współczesne odłamy nie zawsze postępują zgodnie z procedurami wymaganymi przez bardziej tradycyjne odłamy, a w ten sposób unieważniają konwersję. Ponadto, ortodoksyjni Żydzi nie uznają autorytetu konserwatywnych, reformowanych i rekonstrukcjonistycznych rabnów w przeprowadzanych konwersjach, a odłam konserwatywny rozważał, czy uznać autorytet rabinów reformowanych(...).
http://www.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=231&Itemid=62

piątek, 26 czerwca 2009
Stefan Kosiewski: O zabytkach kultury narodowej. Do prof. Andrzeja Tomaszewskiego
Zydzi mieli uzyskać status szczególny i prawa odrębne w Polsce
"Kongres Zydów Amerykańskich (ang. American Jewish Comittee) w ciągu 1917 i 1918 r. wydał setki broszur i inspirowanych politycznie artykułów mających przygotować opinię amerykańską dla poparcia zasadniczego żądania Zydów - wyjęcia spod suwerenności przyszłej odrodzonej Polski całej żydowskiej społeczności w Polsce. były to rozmaite koncepcje stanowiące zawsze jednak powrót do przedwojennych planów tzw. autonomii kulturalnej. Działacze żydowscy w 1918 r. wręcz oświadczali np. Paderewskiemu, że zagwarantowanie w przyszłej Polsce Zydom całkowitej równości prawnej z resztą obywateli państwa nie było, ich zdaniem, wystarczające. Zydzi mieli uzyskać status szczególny i prawa odrębne, z gwarancjami międzynarodowymi."  Roman Dmowski: Polityka polska i odbudowanie państwa. Warszawa 1989, t.2, s.84.
http://picasaweb.google.com/sowa.magazyn/Frankfurt#5351342131377060866
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21