Co każdy Obywatel III R. P. wiedzieć powinien przed udaniem się o pomoc do polskiego sądu.
Ten tekst napisałem ku przestrodze biednych Obywateli i innych zainteresowanych, żeby wiedzieli jak na prawdę wygląda sądowo-adwokacka rzeczywistość w III R. P. Przedstawiony materiał dotyczy spraw w sądach cywilnych i gospodarczych, pierwszej i drugiej instancji, z którego jednoznacznie wynika, że biedny obywatel (zwolniony z opłaty sądowej na podstawie prawa ubogich) obligatoryjnie przegrywa wniesioną sprawę. W 40 sprawach gospodarczych, opłaconych, wszystkie wyroki w pierwszej instancji otrzymałem pozytywne (sprawiedliwe), następnych 13 odbyło się w sądach cywilnych i gospodarczych, w których byłem zwolnionych z opłaty sądowej, to wszystkie wyroki otrzymałem negatywne. Również zaistniałe fakty w postaci; nie rozpatrzenia merytorycznego żadnej z 13 rewizji i bezprawnego zamknięcia wszystkich spraw, w 6 sprawach przeciwnicy procesowi w części uznali swoje długi finansowe a pomimo tego to w żadnej sentencji wyroku sąd uznania tych długów nie uwzględnił, 6 adwokatów z urzędu tak współpracowało z sądem, że w szybkim tempie te sprawy przegrałem, również odmowa ministerstwa mojej prośbie (jako bezzasadnej) o sprawdzenie w jakimś sądzie, ile w danym roku było spraw zwolnionych z opłaty sądowej, oraz ile z nich wygrało lub przegrało sprawę, jak i telewizyjna wypowiedź przewodniczącej sądu gospodarczego ze Świdnicy, oraz kilkadziesiąt spraw członków różnych stowarzyszeń i zwykłych obywateli skarżących się na bezprawne przegrywanie spraw, stanowi niepodważalny dowód prawdziwości mojego twierdzenia; o obligatoryjnym przegrywaniu spraw sądowych przez biednych obywateli O prawdziwość tego twierdzenia niech świadczy, całkowite świadome milczenie przez autorów otrzymanych pism, którymi są; prezydent, premier, parlamentarzyści (poprzedniej kadencji), 4 ministrów sprawiedliwości, ich pracownicy, media, organizacje i stowarzysze-nia mające w swych statutach treści o pomocy poszkodowanym. Wszędzie tam obowiązuje milczenie w omawianym temacie, ponieważ wszędzie tam „pracują” „prawnicy”, którzy kontrolują wszystko, co jest z prawem związane. Jest to ewidentny przykład cenzury prewencyjnej stosowanej nie tylko w mediach.
Wszystko to, co powyżej napisałem świadczy o tym, iż zmowa prawników polskich (i to w różnych instytucjach) o obligatoryjnym przegrywaniu spraw przez biednego obywatela i milczeniu na ten temat, jest obowiązującym faktem. Realizacja tej wytycznej ministerstwa, wygląda w następujący sposób; w pierwszej instancji, sędzia jak i adwokat z urzędu, od początku wiedzą, że biedny obywatel musi przegrać sprawę, a sąd drugiej instancji nie będzie rozpatrywał (w rewizji lub apelacji) stawianych zarzutów sądowi pierwszej instancji, jedynie za wszelką cenę będzie dążyć do zamknięcia sprawy. Więc obaj, (realizując wytyczną) w stosowaniu bezprawia nie mają żadnych ograniczeń i zahamowań. W moich 13 sprawach naliczyłem ponad 100 (sto) bezprawnych faktów łamania prawa przez sędziego i adwokata. Dla tego powinien być to pierwszy i najważniejszy temat do publicznego ujawnienia, i wyeliminowania ze społeczeństwa i sądownictwa. To twierdzenie zostało szerzej udowodnione w moich pismach p.t. „Ultimatum III i IV”, z którymi można zapoznać się na mojej stronie internetowej – www.faberprawo.friko.pl. W te patologiczno-zbrodnicze działania konsorcjum prawniczego również wpisują się bezprawne postępowania i ustanowienie przez nich przepisów utrudniających a często uniemożliwiających poszkodowanym obywatelom zaskarżenie (poddanie kontroli instancyjnej) nie sprawiedliwych decyzji. Bezprawne postępowanie sędziów i adwokatów występuje m.in. w tematach; 1/ Sąd poprzez nie ujecie w uzasadnieniu wyroku najistotniejszych kwestii, które dotyczą np.; ustalenia faktów, które sąd uznał za udowodnione, braku dowodów, na których sąd oparł swój wyrok, braku wyszczególnienia przyczyn, dla których dowodom powoda sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, jak również sąd nie podaje podstawy prawnej wyroku, wraz z przytoczeniem przepisów prawa, czyli uzasadnienie nie spełnia wymogów art.328 § 2 k.p.c. To w znacznym stopniu utrudnia, a nawet uniemożliwia napisanie rewizji lub apelacji. 2/ Jeżeli nawet po przegraniu sprawy w pierwszej instancji biednemu powodowi uda się na czas napisać i złożyć rewizję, to nigdy nie zostanie ona merytorycznie rozpatrzona. Wówczas przy pomocy różnych bezprawnych działań sędzia sprawę zamyka. 3/ Adwokat z urzędu z pełną świadomością i premedytacją tak współpracuje z sądem (rozumieją się bez słów) żeby doprowadzić do przegranej klienta. Za to zostaje sowicie wynagrodzony. Takie postępowanie adwokata jest pogwałceniem § 6, 7, 8 i 14 „Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu” uchwalone przez Naczelną Radę Adwokacką. 4/ Przymus adwokacko-radcowski obowiązujący poszkodowanego, przy wystąpieniu do Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, w związku z ich nagminną odmową reprezentowania lub podawaniem wygórowanych cen (zaporowych), powoduje nie możliwość zrealizowania tego wymogu i zamknięcie drogi instancyjnej. 5/ Zaś biednego obywatela przymus radcowsko-adwokacki zmusza do wystąpienia o adwokata z urzędu. Przydzielony adwokat z urzędu w napisanym i złożonym przez siebie piśmie specjalne zawiera jakąś tzw. wadę prawną, np. brak zagadnienia prawnego, lub nie złożenia prośby o przywrócenie terminu do złożenia napisanego pisma. To umożliwia sędziom Sądu Najwyższego lub Trybunału Konstytucyjnego oddalenie sprawy i jej zamknięcie. Innym przestępczym sposobem jest wykonanie kłamliwej „analizy prawnej” przedstawionego zagadnienia, to pozwala na nie złożenie właściwego pisma w obronie biednego powoda. Dzięki tej przestępczej współpracy prawników, biedny obywatel zostaje pozbawiony ostatniego środka odwoławczego, a Sąd lub Trybunał nie musi rozpatrywać i ustosunkowywać się do zarzutów dotyczących pracy sędziego niższej instancji. Dotknięcie pisma wadą prawną i możliwość oddalenia go bez merytorycznego rozpatrzenia ma jeszcze jeden plus dla sędziów, nie zmusza ich do łamania prawa przy jego oddaleniu ze względu na realizację wytycznej ministerstwa. Tak, więc dzięki adwokackiemu „uchybieniu”, sędziowie obu instytucji Państwa Polskiego z tego zbrodniczego bezprawia wychodzą z „czystymi rękoma i sumieniami”, zarazem nie zapominając o sowim wybawcy, – którego za tę „przysługę” sowicie wynagradzają. 6/ Sędziowie samowolnie i dowolnie interpretują (przekręcają) zaistniałe fakty, swobodnie oceniają dowody, co powinno być oceniane jako bezwzględne łamanie prawa. Przecież przepisy powinny być stosowane zgodnie z ich pierwotną treścią.
Oto obowiązujące przepisy i praktyki, które zostały tak zredagowane, aby sędziom i adwokatom umożliwić łatwą współpracę przy oddaleniu niewygodnego pozwu – głównie biednego obywatela.
7/ Oboje uczestników sprawy zostało pozbawionych otrzymania sentencji wyroku z urzędu – otrzymują go zgodnie z art. 327 § 2 k. p. c. W ten sposób osobie poszkodowanej złym wyrokiem uniemożliwia się zapoznanie z jego treścią i uniemożliwia w zawitym terminie złożenia prośby o uzasadnienie. To ograniczenie dostępu do wyników sprawy ma na celu uniemożliwienie napisania prośby o uzasadnienie, co w konsekwencji uniemożliwia napisanie na czas odwołania (rewizji lub apelacji). 8/ Przymus wystąpienia do Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego za pośrednictwem adwokata lub radcy prawnego - art. 871 § 1 k.p.c. oraz art. 48 Ustawy o Trybunale Konstytucyj. są w jawnej sprzeczności z art.30, 31, 32 Konstytucji i art. 11 k.c. 9/ W sądzie pierwszej instancji pozwany i powód nie mają możliwości śledzenia treści protokołu na ekranie komputera i na bieżąco korygowania jego treści, żeby była zgodna z rzeczywistą wypowiedzią. To umożliwia sędziom dyktowanie treści protokołu, w sposób uwiarygodniający sędziowskie „racje”, co do oddalenia powództwa. Obie strony procesu powinny mieć możliwość bieżącego śledzenia na monitorach treści protokołu i na bieżąco zgłaszania uwag i nanoszenia poprawek. Dopiero wówczas, gdy treść zapisu była by zgodna z treścią składanych wyjaśnień, protokół powinien zostać wydrukowany dla każdej ze stron i przez nich podpisany - wraz z sędzią. Każda ze stron powinna otrzymać po jednym egzemplarzu. Wówczas sędzia mógłby zamknąć rozprawę. 10/ Bezprawne narzucenie społeczeństwu nie komentowania i nie krytykowania wyroków sądowych, stoi w jawnej sprzeczności z art. 54 Konstytucji i Prawem Prasowym, które nie wyjęły spraw i wyroków sądowych spod komentarza i krytyki. Zaś art. 31 ust. 2 Konstytucji przeciwstawia się przymuszaniu do czynów nie zabronionych prawem. 11/ Terminy; próśb, wniosków, odwołań, zażaleń, skarg, rewizji, apelacji i kasacji powinny być dwukrotnie dłuższe, ponieważ kłopoty związane z wygórowanymi (zaporowymi) cenami adwokatów lub ich odmową, zmuszają poszkodowanego do opracowania i napisania pisma samemu. Te wszystkie kłopoty są duże i czasochłonne. 12/ Powód po opłaceniu sprawy, jak i ten zwolniony z opłaty sądowej nie wiedzą, co z urzędu powinni otrzymać od sądu. Sędziowie brak tej wiedzy wykorzystują na niekorzyść (głównie) biednego obywatela.
Jak z powyższego wynika, to łamanie prawa przez sędziów i adwokatów nie jest przypadkowe, konsorcjum prawnicze zbudowało patologiczno-zbrodniczy s y s t e m d y s k r y m i n a c j i biednych obywateli. System ten pozbawił biednych obywateli praw Konstytucyjnych wynikających z treści art. 2, 5, 7, 9, 32, 45 § 1, 77, 78, 83, 176 § 1 i 233 § 2, oraz wielu innych praw wynikających z innych przepisów i międzynarodowych umów. Również ten bezprawny i krzywdzący wyrok poszkodowanemu zamyka dalszą prawną drogę do uzyskania od pozwanego należnego zadośćuczynienia, ponieważ wyrok ten chroni złodzieja, jak immunitet, sędziego. Ten swoisty prawniczy list żelazny wydany w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej, do końca życia pozwala przestępcy uniknąć zasłużonej kary. Pomimo tego, iż ten prezent otrzymał w całkowitym dla niego zaskoczeniu, gdyż był przygotowany na zwrot należności (wartość roszczenia), jak i dodatkową karę, to powinien odpowiadać z art. 273 k. k. ponieważ dobrze wie, że bezprawnie posługuje się fałszywym dokumentem, nazwanym „wyrokiem”.
Takie postępowanie sędziów i adwokatów spowodowało, że sami stali się przestępcami i podlegają odpowiedzialności karnej zgodnie z treścią art. 231 § 1, 239 § 1 i 271 § 1 Kodeksu Karnego mówiących o; przekroczeniu uprawnień, działaniu na szkodę interesu prywatnego, pomocy przestępcy w uniknięciu kary i poświadczenia nieprawdy w wystawionym dokumencie. Tego rodzaju patologiczna zmowa prawników Polskich przeciw biednym obywatelom, stanowi związek przestępczy, który potocznie zwie się m a f i ą. Jak na wstępie udowodniłem, to o tej przestępczej zmowie sędziowsko-adwokackiej wiedzą prawnicy i urzędnicy z najróżniejszych organizacji i instytucji, lecz pod groźbą usunięcia z wykonywanego zawodu milczą. Do tego milczenia (nie tylko w tym temacie) przywykli, ponieważ życie (od małego) w patologicznej rodzinie prawników, jak i wiele lat studiów i pracy wykształciło i ukształtowało w nich (oprócz innych negatywnych cech) swoistego rodzaju patologiczną solidarność korporacyjną – nie spotykaną w innych zawodach. W ten niewybredny sposób konsorcjum prawnicze pokazuje biednemu obywatelowi, co On dla nich znaczy, gdy ma czelność zwrócić się do sądu III Rzeczpospolitej Polskiej o pomoc w naprawieniu wyrządzonej mu krzywdy, to zbrodniarze w czarnych togach z orłami (i bez nich) na piersi pokazują gdzie jest jego miejsce w społeczeństwie.
Podsumowanie, biedny obywatel, który chce się udać do sądu cywilnego lub gospodarczego Rzeczpospolitej Polskiej o pomoc w odzyskaniu dóbr i sprawiedliwy wyrok, niech z tego zamiaru zrezygnuje, ponieważ oprócz bezprawnych działań i decyzji oraz spektaklu, (który śmiało można przyrównać do teatru lub cyrku, z nim w roli głównej) niczego innego od sędziów i adwokatów nie otrzyma.
Biedni obywatele nie mają wyjścia, sami muszą wymierzać sprawiedliwość, bo w sądach cywilno-gospodarczych III Rzeczpospolitej Polskiej jej nie otrzymają.
Przypuszczam, że dzieje się tak, ponieważ pierwsza minister sprawiedliwości Hanna Suchocka uznała, iż w dobie przemian ustrojowych i w III R. P. również wymiar sprawiedliwości musi na siebie zarobić i nakazała podwładnym, żeby tylko tym, co opłacają koszta sądowe a jeszcze dadzą zarobić adwokatowi, wydawano sprawiedliwe wyroki. To moje przypuszczenie potwierdziła wypowiedź przewodniczącej sądu ze Świdnicy, która w 2000r w mediach regionalnych wyraźnie powiedziała, iż koszty prowadzenia sadu są tak duże, iż tylko osoby uiszczające opłatę sądową mają szanse na sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy, a biedni obywatele nie mają co szukać sprawiedliwości w sądach. Ten tekst napisałem ku przestrodze biednych Obywateli i innych zainteresowanych, jak na prawdę wygląda rzeczywistość sądowo-adwokacka, przez którą wielu Obywateli już przeszło - i zapewne do dziś się zdziwią, dlaczego przegrali sprawę, gdy dokumenty przemawiały za ich wygraną. Wielu jeszcze ma to przed sobą, gdy nie posłuchają mojej rady i nie zrezygnują z szukania pomocy i sprawiedliwości u sędziów i adwokatów w sytuacji, gdy nie stać ich na sowite opłacenie adwokata oraz sprawy, a chcą skorzystać z prawa ubogich i być zwolnionymi z opłaty sądowej.
(...) kategoria bezprawia biorąca swój początek w PRL-u.
Aparat wymiaru sprawiedliwości był za komuny w całości
kontrolowany przez komunistyczna bezpiekę. Ponieważ nie została
przeprowadzona lustracja tego środowiska, więc PRL-owski
aparat bezprawia(prokuratury, sądy, policja) w formie niezmienionej działa do dzisiaj. Głośne
i nie wyjaśnione afery i zbrodnie III RP dowodzą, żeistnieje jakiś poza
konstytucyjny, mafijny ośrodek
władzy prawdziwej (wywodzący się z dawnych i obecnych
służb specjalnych) który steruje ręcznie aparatem wymiaru
sprawiedliwości, czyniąc z niego pośmiewisko ale i
jednocześnie skuteczne narządzie terroru nad zniewolonym
społeczeństwem.
(...)
Obecne bezprawie, jest prostą konsekwencjąmagdalenkowego
"okrągłego stołu", propagandowej szopki, w
której komuna obaliła komunę w tym celu, by PRL-owskie bezprawie uczynić naczelną zasadą
działania III RP, czyli komuny-bis.
Dzięki temu mogła się
odbyć bezkarna grabież polskiego majątku narodowego, przez PRL-owskie kliki i bandy.
Każdy,
kto ma matkę Żydówkę lub przeszedł przez oficjalną procedurę konwersji
na judaizm jest Żydem. Należy zaznaczyć, że bycie Żydem nie ma nic
wspólnego z przekonaniami lub tym co się robi. Osoba urodzona z
rodziców nie-Żydów nawet wyznająca tę samą wiarę jak Żydzi ortodoksyjni
oraz przestrzegająca praw i zwyczajów judaizmu nadal pozostaje
nie-Żydem [gojem, szabesgojem, szambogojem]; nawet dla najbardziej liberalnych odłamów judaizmu podczas
gdy osoba urodzona z matki Żydówki nawet jeśli jest ateistą i nigdy nie
praktykuje religii żydowskiej nadal uważana jest za Żyda nawet przez
ultra ortodoksyjnych Żydów.
W tym sensie, judaizm jest bardziej podobny narodowości niż inne religie i bycie Żydem jest jak obywatelstwo.
Takie stanowisko utrzymuje się od najwcześniejszych początków judaizmu.
W Torze można znaleźć wiele odniesień do „obcych co między wami żyją”
lub „szlachetnych prozelitów” oraz „prawych obcych”. Są to różne
określenia nie-Żydów żyjących między Żydami, którzy przejęli część lub
wszystkie przekonania i rytuały judaizmu, a jednocześnie nie przeszli
przez formalny proces konwersji i nie zostali Żydami. Kiedy osoba
przejdzie już na judaizm, nie mówi się o niej używając specjalnych
określeń [goj, szabesgoj, szambogoj]; jest tak samo Żydem jak każdy, kto urodził się Żydem.
Mimo iż wszystkie odłamy judaizmu zgadzają się co do tych ogólnych
zasad, istnieje kilka niezgodności co do tego, czy jakaś osoba jest
Żydem czy nie. Większość z tych niezgodności dzieli się na wie
kategorie.
Po pierwsze, według tradycyjnego judaizmu ta osoba jest Żydem, jeśli
matka była Żydówką, niezależnie od tego, kim jest ojciec. Z drugiej
strony, według odłamu liberalnego, osoba jest Żydem jeśli którekolwiek
z rodziców jest Żydem. Tak więc, dziecko z ojca Żyda i matki
chrześcijanki jest Żydem zgodnie z odłamem zreformowanym, ale nie
według zasad ortodoksyjnych. Sprawa staje się jeszcze bardziej
skomplikowana, ponieważ status dzieci tego dziecka również jest
poddawany w wątpliwość.
Po drugie, bardziej tradycyjne odłamy nie zawsze uznają ważność
konwersji dokonanej przez bardziej liberalne odłamy. Bardziej
współczesne odłamy nie zawsze postępują zgodnie z procedurami
wymaganymi przez bardziej tradycyjne odłamy, a w ten sposób
unieważniają konwersję. Ponadto, ortodoksyjni Żydzi nie uznają
autorytetu konserwatywnych, reformowanych i rekonstrukcjonistycznych
rabnów w przeprowadzanych konwersjach, a odłam konserwatywny rozważał,
czy uznać autorytet rabinów reformowanych(...). http://www.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=231&Itemid=62
Zydzi mieli uzyskać status szczególny i prawa odrębne w Polsce
Widok powiększony; kliknij
i przeciągnij zdjęcie, aby je przesunąć.
"Kongres Zydów Amerykańskich (ang.
American Jewish Comittee) w ciągu 1917 i 1918 r. wydał setki broszur i
inspirowanych politycznie artykułów mających przygotować opinię
amerykańską dla poparcia zasadniczego żądaniaZydów - wyjęcia spod
suwerenności przyszłej odrodzonej Polski całej żydowskiej społeczności
w Polsce. były to rozmaite koncepcje stanowiące zawsze jednak powrót do
przedwojennych planów tzw. autonomii kulturalnej. Działacze żydowscy w
1918 r. wręcz oświadczali np. Paderewskiemu, że zagwarantowanie w
przyszłej Polsce Zydom całkowitej równości prawnej z resztą obywateli państwa
nie było, ich zdaniem, wystarczające. Zydzi mieli uzyskać status szczególny
i prawa odrębne, z gwarancjami międzynarodowymi." Roman Dmowski:
Polityka polska i odbudowanie państwa. Warszawa 1989, t.2, s.84. http://picasaweb.google.com/sowa.magazyn/Frankfurt#5351342131377060866
4 maja 2009 Akcja Protestacyjna przed Sądami Apelacyjnymi w Polsce
O akcji
protestacyjnej przed Sądami Apelacyjnymi w Polsce w dniu 4 maja 2009 r. Stowarzyszenia przeciwko
Bezprawiu
W
załączeniu przesyłam informację o akcji protestacyjnej przed Sądami Apelacyjnymi w Polsce w
dniu 4 maja 2009 r. - organizowanej przez Stowarzyszenia
przeciwko Bezprawiu.
Z poważaniem Krystyna
Górzyńska
(...) wiele orzeczeń prokuratorskich i sądowych jest wydawanych w Polsce z rażącą
obrazą przepisów prawa, wbrew zgromadzonym dowodom lub na podstawie
zmanipulowanego materiału dowodowego. Domagają się w związku z tym rozwiązań,
które utrudniałyby stronnicze prowadzenie spraw, m.in.:(...)
Uchwała Krajowej Rady Sądownictwa z 4.04.1990r. zapowiadała zmianę
sądownictwa, zerwanie m.in. z dyspozycyjnością, potępieniem ludzi
łamiących zasady etyczne,liczenie się z opinią publiczną jako "formą
kontroli", szanowanie "prawa obywateli do krytyki" wymiaru
sprawiedliwości a także podejmowanie działań "by dla ogółu obywateli
niezawisłość sędziowska przestała oznaczać arogancję władzy, by nie
kojarzyła się więcej z bezdusznymi przypadkami stosowania tzw. “litery
prawa”." A CO MAMY PO 19 LATACH? A co najlepsze, to fakt, że KRS i
Wymiar Sprawiedliwości robią wszystko by NIC SIE NIE ZMIENIŁO! KTO MA W
TYM INTERES? BO NA PEWNO NIE OBYWATELE!!!
~obywatel napisał(a): 2009-04-28 12:39
Co z tego,że napiszemy o nieudolności...
...polskiego wymiaru sprawiedliwości. Wszyscy wiemy doskonale o tym że
tak jak politycy "dbają" o dobro kraju i całej społeczności tak
sędziowie i cały wymiar sprawiedliwości dba o interesy obywa...
Ludzie, nie dajmy sie zwariowac.
Kiedy w artykule jest mowa o przewlekłości postepowań sądowych, to
należy do tego dodac postępowania prokuratorskie. Prokurator to
absolutna święta krowa. 4 lata prokurator via policja przesłuchiwał
bandytów lekarzy, odmówili mi pomocy medycznej po wypadku złamania
biodra, ponieważ nie miałam pieniędzy na łapówkę. Lekarze bandyci
złożyli oświadczenie w dokumentacji medycznej, że ja sama zrezygnowałam
z operacji i sami się pod nim podpisali. Prokurator przez 4 lata robił
sobie statystyke tą sprawą, po czym ją umorzył popełniając w mojej
ocenie przestępstwo przeciwko prawu.
2009-04-29 12:43
Min. Radosław Sikorski jest żonaty z żydówką Apfelbaum, ale nie stronniczy:
podjął decyzję o wycofaniu delegacji MSZ z udziału w konferencji nt. rasizmu.
Radek Sikorski nie będzie stroną oskarżaną przez Arabów o żydowską ksenofobię i
rasistowski apartheid syjonistyczny w Polsce
(...) Sprawa rozpoczęła się dwa tygodnie temu, kiedy szkołę odwiedził konsul
Izraela. Amin Tarik, uczeń drugiej klasy, wchodząc na spotkanie w
geście protestu powiedział głośno: "Palestyna jest wolna!".
Obecny na sali naczelnik USC, Adam Szydłowski miał zacząć gonić
chłopca. A gdy go dopadł, jak mówią świadkowie, publicznie nim
potrząsał - pisze "Polska".
Jedna z nauczycielek miała skomentować to zdarzenie słowami: "Nie ma się co dziwić, to przecież pół-Polak, pół-Arab".
Chłopca straszono również, że wybryk zostanie zgłoszony na policję, a w
konsekwencji usłyszy zarzuty i trafi do ośrodka wychowawczego.
Tarik Mohamed, obywatel Polski egipskiego pochodzenia, domaga się by
urzędnik i nauczycielka stanęli przed szkołą, przyznali się do błędu i
publicznie przeprosili Amina.
Jerzy
Szydłowski, załozyciel Harcerstwa w Starachowicach, absolwent
Uniwersytetu Jana Kazimierza w Lwowie, brat stryjeczny Stefanii
Szydlowskiej. Był synem Adama Szydłowskiego (adwokata) i Karoliny z
domu Marusinska, zamordowany w Mathausen- Gusen. Przed wojna był
dyrektorem gimnazium im Wyspianskiego w Sosonowcu. Miał zone Irene i
blizniaków Adama i Jerzego, urodzonych w 1924, którychJadwiga
Kaczyńska z domu Szydlowskanigdy po widziała. Zródło: - miedzy innymi
ksiazka: Harcerze Harcerzom Wsrod nazwisk podanych w ksiazce Harcerze
Harcerzom, mozna powiedzić, ze duzej mierze bylo, albo przedewszystkim
- to obywatele polscy pochodzenia zydowskiego. Podobna sytuacja jest w
przypadki podobwodu Baszta,wchodzacego w skład AK, składajacego sie też
w bardzo duzej mierze z osób narodowosci zydowskiej Kaczyński pisze, ze
jego dziadek z domu Jasiewicz był inżynierem budownictwa. To jesty
raczej prawda. Wg zebranych informacji pracował w zakladach
zbrojeniowych w Starachowicach budowanych w ramach COP. Musiał należeć
do wyzszej kadry kierowniczej i wg przekazów rodzina mieszkała na
ORŁOWIE, na osiedlu urzedniczym. Tam tez mieszkali Szydłowscy.
Niektorzy z nich przezyli wojne. W dniu 21 sierpnia 1943 roku - niemcy
zorganizowali najwieksza obławe w Strachowicach. W ramach tej akcji
obstawiono Zaklady oraz dodatkowo całe miasto. Pojmano okolo 1000
mieszkanców i skierowano ich do obozu tranzytowego w Bliżynie koło
Skarżyska, będacego czescia obozu na Majdanku, oraz obozem pracy dla
Zydów Zródło między innymi ksiązka, Autor: - Jedrykiwicz- Kunz Czy byli
wsrod rodzice Jadwigi Szydłowskiej, obecnie Kaczyńskiej? Ksiazka jakoś
milczy o tym, kogo zatrzymywano (nam na mysli wiekszy zakres osobowy).
Wiadomo jest, ze te nazwiska, o ktorych mowa, to byli zydzi.
Wsrodzatrzymanych h jest również nazwisko -BUDZYNSKI Jest wiec
oczywistym pytanie - co sie stało z rodzicami Kaczynskiej oraz ich
rodzinami? Dlaczego Kaczyńscy na ten temat milczą? Jadwiga Kaczynska
miała równiez siostre. Jak było faktycznie nie jest ciezko sprawdzić.
To jest juz tylko kwestia bardzo krotkiego czasu. Archiwa Panstwowe,
kierowane wpradzie przez Darie Nalecz, zawierają bardzo duzo
dokumentów, ktore jakby przeszukac, pokaża bardzo wiele. W kielcach są
nastepujace zbiory: Platerów- Nałaczów z Białaczowa Boneckich z Zydowa
( Chmielnik ) Ordynacji Wielopolskich ( Pinczów) Olszowskich/
Borkowskich (Secemin) Bardzo ciekawą lekturą są akta Panstwowego Urzedu
Repatriacyjnego a jeszcze ciekawsze jest to, że niejaki Marek SUSKI ma
pochodzenie ziemianskie ( Lewiczyn, Skurów itd). Nie mozna tylko jakoś
na cmentrzarzu parawialnym w Lewiczynie znależć grobow rodziny Suskich,
podobnie jak w Bialsk Zapraszam tez do oglądu naziwiski ze cmentarza
"chrzescijanskiehgo" w Grojcu. Tam widać dokładnie, jakie nazwiska
nosili obywatele polscy wyznania mojrzeszowqego, bracia strasi w wierze
No cóż wszystko wskazuje na to że niedługo w Polsce
negatywnie i bez kary można będzie mówić jedynie o Polakach. No bo jak
pamiętacie, co była za afera prawie że światowa, jak jeden człowiek na ulicy
powiedział ichnemu - Polska dla Polaków !
Subject: Re: sowa magazyn europejski rodzina Kaczynskich BIJE
POLSKIE DZIECI; Joachim S. Russek, Fundacja Judaica: Program for April 2009;
Lech Walesa: OT DURAK, ubecka falszywka; Manfred Heinz Rogalski: WSZY
(przelozyl: Stefan Kosiewski); polski artysta z Polski: http://de.groups.yahoo.com/group/sowa/message/557
Pogłoski
o tym, że ktoś w Polsce chce przejąć władzę albo prze do
przedterminowych wyborów, są stanow- czo przesadzone. Jak ta o śmierci
Marka Twaina. Opozycja panicznie się boi, że wskutek kryzysu mogłaby
władzę przejąć, a koalicja (przynajmniej PO, bo dla PSL to wszystko
jedno) modli się, żeby ją stracić. Bo w Polsce rządzenie jest
przedstawiane jako straszna udręka. Niesłusznie.
· natychmiastowe zaprzestanie wykorzystywania instytucji publicznych
lub administracji do nękania i niszczenia polskich przedsiębiorców
· wstrzymanie wszelkich egzekucji komorniczych i postępowań skarbowych
oraz karno-skarbowych prowadzonych przeciwko polskim przedsiębiorcom i
obywatelom polskim,
· umorzenie odsetek od wszystkich długów (czas skończyć z lichwą, która
ogranicza rozwój społeczny i gospodarczy) oraz znacjonalizowania
nierzetelnych banków czy innych instytucji finansowych – sprawa opcji
czy łamania prawa bankowego,
· wykup złych kredytów przedsiębiorstw przez państwo poprzez Bank
Gospodarstwa Krajowego,
· kontrolę dotychczasowego rozdawnictwa funduszy z UE; konieczność
rozpatrywania tylko rzetelnych wniosków oraz ułatwienia dostępu do
funduszy unijnych dla polskiego sektora MSP,
· weryfikację kosztów energetyki,
· realne wsparcie polskiego rolnictwa,
· tzw. „przewietrzenia” Warszawy poprzez wgląd w kadry administracji
rządowej i samorządowej oraz 30% redukcji etatów,
· zapewnienia realnego nadzoru społeczno-gospodarczego.
2. Uruchomienie robót publicznych dla bezrobotnych, małych i średnich
firm, osób chcących się przekwalifikować poprzez:
· budowę autostrad, nowych dróg, mostów, remont starych obiektów,
· budowę elektrowni,
· realizację inwestycji publicznych,
· wypuszczenie z więzień wszystkich „bezpiecznych” pensjonariuszy w
zamian za odpracowanie kary przy robotach publicznych,
· weryfikacja kosztów i kontraktów wszystkich projektów za publiczne i
unijne środki.
Prezes PIPH
http://opozycja.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?529443
Wszystkie kluby parlamentarne chcą zwolnić pracodawców
z obowiązku zatrudniania inspektorów ochrony przeciwpożarowej. Posłowie
będą kontynuować prace nad czterema projektami nowelizacji kodeksu
pracy w tej sprawie w nadzwyczajnej komisji ds. zmian w kodyfikacjach.
Każdy z nich przewiduje, że pracodawcy będą musieli nadal wyznaczać
pracowników odpowiedzialnych za ochronę przeciwpożarową, ale osoby te
nie będą musiały posiadać co najmniej średniego wykształcenia i
ukończyć kurs inspektora ochrony przeciwpożarowej.
Jeszcze
w grudniu 2008 r. GP jako pierwsza informowała, że obowiązek taki
będzie wynikał z ustawy z 21 listopada 2008 r. o zmianie ustawy -
Kodeks pracy (Dz.U. nr 223, poz. 1460), która weszła w życie 18
stycznia 2009 r. Zgodnie z nią, pracodawca jest zobowiązany do
wyznaczenia podwładnych odpowiedzialnych za wykonywanie czynności w
zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, zgodnie z
przepisami ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Przewiduje ona, że osoby
takie muszą posiadać co najmniej średnie wykształcenie i ukończony kurs
inspektorów ochrony przeciwpożarowej. Koszt szkolenia przeciwpożarowego
jednego pracownika wynosi około 1250 zł.
- To była największa wpadka tego parlamentu - mówił w Sejmie Artur Gierada, poseł PO.
Matka i siostra wicepremiera Waldemara
Pawlaka miały wypadek samochodowy - informuje RMF FM. Samochód prowadzony
przez siostrę wicepremiera uderzył w tył innego auta na drodze numer 60. w
powiecie gostynińskim.
czy to prawda, że matka Pawlaka to siostra Glempa?
(...) Szef Samoobrony skomentował też medialne informacje o rzekomym układzie
biznesowo-towarzyskim, który zbudował wokół siebie Waldemar Pawlak. Lepper
poradził wicepremierowi, by ten ustąpił z zajmowanego stanowiska szefa
ochotniczej straży pożarnej, które mógłby zająć "prawdziwy ochotnik strażak".
Lepper zdradził, że na sprawie się zna, bo sam był kiedyś "ochotnikiem
strażakiem".
Według Leppera nakłady na straż pożarną powinny wzrosnąć
pięciokrotnie, bo potrzeb jest dużo, ale wydatki muszą być bardziej
transparentne i przejrzyste. - Ale z tych pieniędzy nie mogą korzystać
pociotkowie, znajomi i mama wicepremiera – oburzał się były wicepremier. - Matka
Pawlaka niech żyje 200 lat, ale niech nie korzysta z państwowych pieniędzy -
stwierdził. http://www.tvn24.pl/-1,1590870,0,1,lepper-proces-lyzwinskiego-jak-za-czasow-ub,wiadomosc.html
Centrum wywiadu żydowskiego na Polskę przeprowadziło we wielu
szkołach badania nastrojów antyżydowskich w Polsce. Badania wykazały, że takie
Centrum istnieje!
Członek parlamentu palestyńskiego Mustafa Barghouti napisał, że w
ostatnich wyborach Izrael dokończył swojej transformacji w państwo
apartheidu. Zasadniczo zgadza się z nim Neve Gordon, profesor nauk
politycznych na uniwersytecie Ben-Guriona, autor książki Izrael’s Occupation.
Izrael, według profesora Gordona, żyje w stałym kryzysie i przed
wyborami rysowały się dwie alternatywy. Albo nawrót ku moralności i
zaakceptowaniu Arabów, albo dalszy zwrot na prawo ku ksenofobii,
neofaszystowskich tendencji oraz propagandy w tradycji Talmudu,
oskarżającej przeciwników o wszystkie własne grzechy.
W wyniku ostatnich wyborów mapa polityczna Izraela przesunęła się w
kierunku skrajnej prawicy partii Kadima i Likud, które wywodzą się z
żydowskiego ruchu faszystowskiego w przedwojennej Polsce, Bejtaru, do
którego podobną nazwę nosi dzisiejsza partia Beitein, a samo słowa
Beitar jest używane nadal w nazwach klubów sportowych. Obecnie trzy
neofaszystowskie partie zdobyły głosy około 80 procent wyborców, co
zapewne okaże się bardzo szkodliwe dla sprawy pokoju na Bliskim
Wschodzie.
Podobnie sądzi dr Mustafa Barghouti, pisząc, że w wyniku ostatnich
wyborów nastąpił nawrót do rasizmu żydowskiego, tak że państwoIzrael
ulega ostatecznej transformacji w państwo apartheidu z rasistowskim
systemem politycznym. Jest to rezultatem dwóch procesów. Pierwszy z
nich to zakorzenienie w społeczeństwie strachu i nienawiści do Arabów w
wyniku działań rządu Izraela oraz całego kompleksu
wojskowo-przemysłowego, wspomaganego rasistowską indoktrynacją armii
przez rabinat wojskowy. Drugim jest żydowska dominacja mediów
zachodnich, które zwłaszcza pod naciskiem lobby Izraela praktycznie
stały się wspólnikami w zbrodniach wojennych na terenie Gazy, Iraku,
etc. W mediach tych panuje milczenie na temat rzeczywistości
czterdziestoletniej okrutnej okupacji ziem Palestyńczyków.
Obecnie Izraelczycyuważają, że mogą bezkarnie robić z Arabami, co im
się podoba, obserwując w mediach zachodnich kompletny brak krytyki
wobec okrutnego łamania praw ludzkich przez Żydów w Palestynie. W
rezultacie skrajni syjoniści doszli do przekonania, że dysponują
dostateczną kontrolą nad opinią Zachodu, żeby móc iść w kierunku
rasistowskiego systemu apartheidu, czego jesteśmy obecnie świadkami.
Beniamin Natanyahu to otwarty rasista, a pani Livini pokrywa swój
rasizm szminką. Barak przewyższa rasizmem oboje z nich, nie mówiąc o
Avigdorze Liebermanie, niebezpiecznym neofaszyście, który publicznie
chwali się, że mordował Palestyńczyków własnymi rękami(...). http://www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=933
kaczor przejmuje Jasia Fasole do stada baranów
cierpiących na fobię "pokrzywdzonych przez niemców", przy czym żona jasia pół-niemka, pół-polka, a całą gębą żydówka rosyjska; kozioł co na to?
Ratujcie mnie,
Polacy! Click to play from SOWA: Jan M.
Rokita
Moralnosc Kalego, Pan Prezes Kaczynski proponuje interweniowac (jak?
zbrojnie?) w sprawie "pokrzywdzonego p.Rokity". A jak Zyd w Poznaniu pobil
Polakow to p;Kaczynski milczal. Moralnosc Kalego...
ja nie chce kibicowac , wolal bym za pilka latac za miliony .
jan rokita nic z tego nie rozumie , choc jestem rasista :.
stefan jak moge wysywac e-maile bez internetu ? to sa moje , na annie moge z wszystkiech kozystac ale niema tyle czasu jak
tam jestem , gdzie jest twoje QTH , Powiedz cos o sobie ? 73 http://nono.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?524508
Nie oczerniaj, jeśli łaska, mego katolickiego kościoła. Prawda bowiem jest taka, że cała nasza wspólna historia pęka od przypadków przewinień i agresji Żydów względem Polaków.
Przypomnę sprawę dążenia Żydów podczas rozbiorów do oderwania od polskich kresów części terytorium z zamiarem utworzenia państwa żydowskiego. Przypomnę podjętą przez wielu Żydów współpracę z sowietami podczas ich napadu na Polskę po uzyskaniu jej niepodległości. Przypomnę współpracę Żydów z okupantami sowieckimi na kresach po wybuchu II wojny światowej, kiedy witali oni okupantów z kwiatami i transparentami, a później współpracowali z nimi w różny sposób, np. donosząc na Polaków, wskazując najwybitniejszych Polaków i ich rodziny oraz sporządzając listy Polaków, których sowieci wywozili na Sybir (taki los spotkał grubo ponad milion naszych rodaków), Przypomnę wreszcie, że w czasach po drugiej wojnie światowej, zapisali się w naszej pamięci jako polakożercy bezpieki i kolaboranci (Żydzi Jakub Berman, Różański i tysiące innych na wszystkich szczeblach stalinowskiej struktury władzy), zabijając, torturując i prześladując najlepszych synów naszego narodu.
Krew na rękach, mają więc przede wszystkim Żydzi, którzy tak odwzajemniali się za to, że Polska ich przyjęła i traktowała jako swych obywateli.
Jeśli więc jesteś Żydem, lub masz żydowskie korzenie, proszę Cię byś namawiał swych Braci, by przestali nękać Polaków, ciągle żądając od nich bicia się w piersi. Jednocześnie ukaż im prawdę o skali zła, jakiego doznali od Żydów Polacy.
Nienawiść reżimu do człowieka, tudzież do mnie jest ogromna jak widać. Proces był od samego początku sfingowany i spreparowany, a do wyroku doszło bez dowodzenia jakiejkolwiek winy przez oskarżyciela. Sędzia przyklepała, co musiała widocznie. Wygląda na to, że rok przybili za to, że mówię iż Polską rządzą Żydzi, a 10 miechów za to, że nie okazałem sądowi programów komputerowych kupionych przez moją żonę w Niemczech dla dzieci.
Zorganizowana przestępczość prokuratorów w RP: kto zezwolił
żydowskim półgłówkom na bezczelną grabież państwa? Czy Ziobro i ten drugi,
...no, jak się ten drugi żyd za ministra nazywał? Czy nikt nie kontroluje w
Polsce samowoli aparatu bezprawia?
Na mróz wypędzono pałkami bezdomnych Polaków w żydowskim Wrocławiu
NIK sugerowała wypędzanie bezdomnych
z dworców kolejowych!. Izba zganiła PKP za „…brak
skutecznych działań, zmierzających do wyeliminowania pobytu osób niepożądanych
na obszarze kolejowym”.
Kto i w jakim trybie miałby odróżniać osoby pożądane od
niepożądanych i na czym miałoby polegać owo „wyeliminowanie pobytu” – tego
raport NIK nie wyjaśnia.
Jeszcze miałem nadzieję, że chodzi może o
usuwanie pijaków, chuliganów, dworcowych złodziei – ale gdzie tam!. Na str. 46
informacja nie budząca wątpliwości – chodzi o bezdomnych. Skrupulatnie
policzono, że przebywali oni aż na 27 dworcach spośród 233 skontrolowanych.
Właśnie na dworcu we Wrocławiu bardzo uraził kontrolerów widok bezdomnego
koczującego – o zgrozo! – na przeciw wejścia do komisariatu kolejowego.
Policjantom bezdomny nie wadził, kontrolerom bardzo przeszkadzał, aż go opisali
w przesłanej do Sejmu informacji..
We Wrocławiu wniosek NIK zrealizowano
niezwłocznie. Według relacji w GW zrealizowano go pałkami, paralizatorami
elektrycznymi gazem, wypędzając bezdomnych na trzaskający mróz. Bezbronnych
ludzi potraktowano gorzej niż bydło, gorzej niż bezdomne psy!
Pewnie nie takie były intencje, ale
nierozważne sformułowania raportu Izby wprost zachęcają PKP do brutalnej
rozprawy z ludźmi bezdomnymi., do przemocy i znęcania się nad nimi.
Żeby chociaż NIK wspomniała o przeniesieniu
bezdomnych do noclegowni, żeby choć sprawdziła, czy takich noclegowni jest
dostatek – nic z tych rzeczy! Kazała ich usuwać jako osoby niepożądane, jak
zbędne, niepotrzebne śmieci!
To niestety i moja porażka. Wstydzę się za
te sugestie NIK. Byłem prezesem tej Izby przez 6 lat i widocznie nie utrwaliłem
w niej odruchów społecznej wrażliwości..
Do Prezesa NIK Jacka Jezierskiego
skierowałem list następującej treści:
Pan Jacek
Jezierski
Prezes Najwyższej Izby
Kontroli
Szanowny Panie Prezesie,
Opinia publiczna
w Polsce została wstrząśnięta postępowaniem służb ochroniarskich na Dworcu
Głównym we Wrocławiu, które wypędzały z dworca osoby bezdomne na
dwudziestostopniowy mróz, przy pomocy pałek, paralizatorów elektrycznych i gazu.
Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza” z 9 stycznia 2009
roku.
W tej sprawie
skierowałem do Prokuratora Generalnego RP wniosek o wszczęcie postępowania
karnego w sprawie znęcania się nad ludźmi i narażania ich na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia.
W ramach
zainteresowania się sytuacją na dworcach kolejowych zapoznałem się z wyszukaną w
Internecie niedawną informacją NIK z października 2008 roku, o wynikach kontroli
stanu technicznego i przygotowania kolejowych obiektów dworcowych do obsługi
pasażerów.
W treści tej
bardzo ciekawej i ważnej informacji znalazłem
stwierdzenia budzące zdumienie. Okazuje, że to Najwyższa Izba Kontroli wzywała
władze kolejowe do usuwania bezdomnych.
W
pkt. 2.2.8 informacji na str 8 tej informacji zawarty jest zarzut, że PKP „…nie
podjęła skutecznych działań, mających na celu wyeliminowanie pobytu osób
niepożądanych na obszarze kolejowym. Z dalszej treści na str. 46 nie ma już
wątpliwości, że osoby niepożądanie to nie chuligani czy złodzieje, lecz osoby
bezdomne. Raport nie precyzuje, kto i w jakim trybie miałbym orzekać, która
osoba jest niepożądana i na czym miałoby polegać sugerowane „wyeliminowanie
pobytu”.
Na kontrolowanym przez
NIK Dworcu Głównym we Wrocławiu kontrolerom przeszkadzała osoba bezdomna
koczująca naprzeciw komisariatu policji. Policjantom ta osoba nie wadziła, a
bardzo przeszkadzała kontrolerom.
Z
głęboką przykrością stwierdzam, że sugestie Najwyższej Izby Kontroli mogły
zainspirować władze kolejowe do stosowania przemocy wobec bezdomnych na
wrocławskim dworcu.
Przykro mi, że po raz
pierwszy tak krytycznie publicznie wypowiadam się o raporcie Najwyższej Izby
Kontroli, ale przeżywam w moim sumieniu sprawę przemocy na wrocławskim dworcu,
gdzie bezdomnych ludzi potraktowano gorzej niż bezdomne psy.
Nie
wiem czy i w jaki sposób zareaguje Pan Prezes na mój list, ale chciałbym, żeby
znał Pan moje odczucia w tej sprawie.
a kiedy przyjdzie pora, to zniszczy w Polsce jak w Gazie system ochrony zdrowia i panstwowe nauczanie
a kiedy przyjdzie pora, to zniszczy w Polsce jak w Gazie system ochrony zdrowia i panstwowe nauczanie
(...) nie chce widziec rzeczywistosci , prawdy w oczy bo milej jest bredzic o zlych i dobrych zydach, o spoleczenstwie, o suwerennej polsce rzadzonej przez zydow milosiernych dla gojow
a kiedy przyjdzie pora, to zbombarduje szkoly i szpitale w Polsce jak dzisiaj w Gazie, dlatego dobrze jest opic sie i bredzic, bredzic
----- Original Message ----- From: Andrzej Orlowski To: SOWA Sent: Wednesday, January 07, 2009 7:14 PM Subject: Re: Ojczyzna dla Polakow jest Polska, zyd przemawia jak Walesa w Radzie Europy: my Narod Europejski
Jak na nauczyciela to nie wypada takimi slowy wyrazac sie do kogos kto ma troszeczke odmienne zdanie.
zydokomuna rodzima , potomkowie tych ktorym zaoferowano OBYWATELSTWO polskie jeszcae w XIX w i zydokomuna naplywowa z Zachodniej i Wschodniej Europy. W PRL-u TAK JAK I W MOSKWIE RZADZILI ZYDZI. PRL i Sowiecka Rosja tworzyly jeden organizm polityczno / ekonomiczny - wspulnote.
To kto decyzje dyktuje w RP jest nie waznym ze wzgledu na to , ze wszedzie (w Brukseli rowniez) rzadza zydzi. Polska jest na etapie utracenia sowerennosci. Nastapi to w momencie podpisania TRAKTATU podobnego do lizbonskiego , kiedy to panstwa czlonkowskie przyjma KONSTYTUCJE europejska i wspulna walute. W tym momencie wszystkie systemy panstwowe zostana zintegrowanymi a ciche umowy zniewola nowych czlonkow WSPOLNOTY W STATUCIE PODRZEDNYM. Nie jestem zydem i mam skonczone wszystkie klasy. Prosze Pana nauczyciela o zaakceptowanie tego faktu i nie wracanie do moich referencji.
Jezeli chodzi o zydow jako takich to tak jak w kazdym narodzie sa dobrzy i zli ludzie. Nie fortunnie cala spolecznoscia zydowska rzadzi grupa tych zlych / fanatycznych zydow i oni podejmuja decyzje w skali swiatowej. Dlatego decyzje dotyczace Polski podejmowanymi sa w TelAvivie, Brukseli itp. Moge powiedziec, ze moi dziadkowie i rodzice ratowali zydowskie dzieci podczas okupacji i nigdy nie wystapili o Gwiazde Davida i nigdy nie byli czlonkami partji komunistycznych. Robili to ze wzgledow humanitarnych. Dziecko jest dzieckiem. Staje sie nie dobrym zydem pod wplywem innych (tych zlych zydow). Anglicy mowili zle o Irlandczykach , Hiszpanie mowia zle o Baskach, Turcja mowi zle o Kurds, Serbja mowila zle o Kosowie, Izrael mowi zle o Palestynie , Kanada mowila zle o Quebeku i przyklady mozna mnozyc.
-----Original Message-----
Date: Sat, 27 Dec 2008 22:01:54 +0100
Subject: Re: [sowa] Rządząca Polską żydokomuna nie protestuje przeciwko żydowskiemu ludobójstwu w Palestynie!
From: "Grzegorz Niedzwiecki"
To: , ,
,
,
-----Original Message-----
Date: Sun, 28 Dec 2008 16:57:48 +0100
Subject: Auswärtiges Amt: Steinmeier: Weitere Eskalation in Gaza
unbedingt vermeiden
From: pressemitteilung@info.diplo.de
To: kulturzentrum@gazeta.pl
28.12.2008
Steinmeier: Weitere Eskalation in Gaza unbedingt
vermeiden
Vor dem Hintergrund der andauernden Gewalt in
und um den Gaza-Streifen telefonierte Bundesaußenminister Steinmeier
heute (28.12.) mit dem EU-Außenbeauftragten Javier Solana sowie mit dem
tschechischen Außenminister und angehendenEU-Ratspräsidenten Karel Schwarzenberg.
Bundesaußenminister Steinmeier war sich mit
seinen Gesprächspartnern einig, dass eine weitere Eskalation der Lage
unbedingt vermieden werden müsse. Steinmeier machte deutlich, dass die
heutige Erklärung des Sicherheitsrates der Vereinten Nationen ein
wichtiges Signal der internationalen Staatengemeinschaft an beide Seiten
in diese Richtung sei. Der durch nichts zu rechtfertigende
Raketenbeschuss durch die Hamas müsse sofort eingestellt werden. Israel
müsse seinerseits alles tun, um zivile Opfer zu vermeiden.
Die
Gesprächspartner waren sich einig, dass die Bevölkerung in Gaza dringend
humanitäre Hilfe benötige, und appellierten an beide Seiten, diese Hilfe
umgehend und ohne weitere Hindernisse zu ermöglichen.
W załączeniu przesyłam informację o akcji protestacyjnej przed Sądami
Apelacyjnymi w Polsce w dniu 4 maja 2009 r. - organizowanej przez
Stowarzyszenia przeciwko Bezprawiu.
Z poważaniem
Krystyna Górzyńska
(...) wiele orzeczeń prokuratorskich i sądowych jest wydawanych w Polsce z rażącą obrazą przepisów prawa, wbrew zgromadzonym dowodom lub na podstawie zmanipulowanego materiału dowodowego. Domagają się w związku z tym rozwiązań, które utrudniałyby stronnicze prowadzenie spraw, m.in.: (...)
Uchwała Krajowej Rady Sądownictwa z 4.04.1990r. zapowiadała zmianę sądownictwa, zerwanie m.in. z dyspozycyjnością, potępieniem ludzi łamiących zasady etyczne,liczenie się z opinią publiczną jako "formą kontroli", szanowanie "prawa obywateli do krytyki" wymiaru sprawiedliwości a także podejmowanie działań "by dla ogółu obywateli niezawisłość sędziowska przestała oznaczać arogancję władzy, by nie kojarzyła się więcej z bezdusznymi przypadkami stosowania tzw. “litery prawa”." A CO MAMY PO 19 LATACH? A co najlepsze, to fakt, że KRS i Wymiar Sprawiedliwości robią wszystko by NIC SIE NIE ZMIENIŁO! KTO MA W TYM INTERES? BO NA PEWNO NIE OBYWATELE!!!
~obywatel napisał(a): 2009-04-28 12:39
Co z tego,że napiszemy o nieudolności... ...polskiego wymiaru sprawiedliwości. Wszyscy wiemy doskonale o tym że tak jak politycy "dbają" o dobro kraju i całej społeczności tak sędziowie i cały wymiar sprawiedliwości dba o interesy obywa...